Co to jest domek dla owadów

Domek dla owadów, zwany również hotelem, to sztucznie stworzona pomoc gniazdowa, coraz popularniejsza w przydomowych ogródkach, permakulturze, a także miejscach prowadzących edukację ekologiczną. Obserwacja pszczół w domkach jest o wiele łatwiejsza niż ich odnajdywanie w naturalnych siedliskach. Ponadto gatunki samotne zamieszkujące pomoce gniazdowe są bardzo łagodne a ich obserwacja jest zupełnie bezpieczna.

Hotele dla owadów nie powinny być rozumiane jako bezpośrednia ochrona ochrona gatunków ze względu na to, że przeważnie zamieszkują je pszczoły pospolite, jak np. murarka ogrodowa (Osmia bicornis). Rzadko występujące gatunki pszczół, wymagające specjalnej ochrony, związane są zazwyczaj ze specyficznymi strukturami siedliskowymi lub określonymi gatunkami roślin. Budując domki – raczej im nie pomożemy.

W działaniach na rzecz polepszenia bytu populacji rzadkich gatunków pszczół ważne jest przekształcanie monotonnych trawników w łąki dzikich roślin. Pożądanym elementem są też niezarośnięte ścieżki biegnące przez nie, ponieważ większość gatunków pszczół gniazduje w ziemi. Ważne jest również unikanie pestycydów – szkodliwych dla pszczół środków ochrony roślin.

Żmijowiec zwyczajny (Echium vulgare) (fot. własna)

Dlaczego używam nazwy domek dla owadów a nie domek dla pszczół?

Ponieważ jest to najpopularniejsza funkcjonująca w obiegu nazwa. Domkiem dla owadów nazywam całą budowlę, natomiast pomocami gniazdowymi wydrążone łodygi, gliniane konstrukcje i inne przygotowane dla owadów elementy umożliwiające założenie gniazda.

W domku dla owadów założyć gniazdo mogą różne gatunki: pszczoły samotne, osowate, grzebaczowate, nastecznikowate oraz inne – preferujące ten sposób gniazdowania. Bywa, że towarzysząca pszczołom fauna, zamieszkująca pomoce gniazdowe, przeważa liczebne i gatunkowo pszczoły, które w nim zamieszkują. Stąd słuszniejsze wydaje się nazywać taką konstrukcję domkiem dla owadów a nie domkiem dla pszczół.

Więcej o domkach dla owadów napisałam w artykule: Jakie gatunki spotkamy w domku dla owadów oraz Drapieżniki, pasożyty, rabusie.

Cykoria podróżnik (Cichorium intybus) (fot. własna)

Odległość domku dla owadów od bazy pokarmowej

Dzikie pszczoły nie latają tak daleko jak pszczoła miodna. Przeciętnie jest to 300 metrów (przedział lotów mieści się w zakresie od 150 do 2000 m). Pokonywanie dużej odległości między domkiem a zdobywanym pokarmem wymaga dużej ilości energii. Sprawia to również, że pomoce gniazdowe dłuży czas pozostają bez opieki. Wpływa to na ilość utworzonych komórek oraz ryzyko spasożytowania gniazda. Ważne jest więc, by zadbać o bliskość i ciągłość dostępu do pokarmu przez cały sezon lęgowy.

Pszczolinka (Andrena) (fot. własna)

Czy domek dla owadów ma sens?

Uważam, że ma sens, gdyż pozwala ludziom zainteresować się i poznać dzikie pszczoły. Taka osoba będzie chciała wykonać kolejny krok, by w realny sposób pomóc pszczołom. Obserwacja otwiera okno na świat tych niesamowitych owadów i fauny im towarzyszącej. Świat, który tracimy ze względu na uprzemysłowienie rolnictwa, standardy zagospodarowania krajobrazu, wykaszanie poboczy, zaorywanie miedz, wielkoobszarowość.

Istotne jest, by pamiętać o tym, aby nie tworzyć zbyt dużych konstrukcji nastawionych na popularne gatunki. Taki domek może tak na prawdę wyrządzić szkodę, tworząc warunki do dominacji nad gatunkami dzikich pszczół już zamieszkującymi środowisko a preferującymi inny sposób gniazdowania.

Małe domki dla owadów w celach edukacyjnych są pożyteczne, ale prawdziwą pomocą jest zakładanie baz pokarmowych, siedlisk, rezygnacja z pestycydów, niepotrzebnego wykaszania łąk, zachowywanie istniejących miejsc gniazdowania dzikich pszczół.

Lepiarka wiosenna (Colletes cunicularius) (fot. własna)

Oznaczenie owadów ze zdjęć:
Darek Ogrodnik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona używa wtyczki Akismet, żeby ograniczyć spam. Zobacz więcej.