Menu

Jak przygotować pionowe pomoce gniazdowe

komentarze 2

Bogactwo gatunków pszczół w Polsce pozwala na obserwację odmiennych sposobów ich gniazdowania. Większość naszych krajowych pszczół zakłada miejsca lęgowe w ziemi, ale spotykamy również gatunki gniazdujące w poziomych otworach, muszlach, martwym drewnie a także w pionowych łodygach. I właśnie tym ostatnim poświęcam dzisiejszy wpis.

Mieszkaniec pionowych pomocy gniazdowych rożyca błękitnawa (Ceratina cyane (fot. własna)

O pionowych pomocach gniazdowych pisałam już kilkakrotnie, chociażby przy opisywaniu owadów gniazdujących w suchych łodygach: rożycy błękitnawej (Ceratina cyanea) czy nibolicy dwuzębnej (Microdynerus parvulus).

Czym jest pomoc gniazdowa?

Pomoc gniazdowa to inaczej zastępcze gniazdo dla pszczoły. Pomoc taką tworzymy tam, gdzie pszczoły nie mają miejsca na złożenie lęgu a mają pod dostatkiem pokarmu (kwitnące rośliny).

Pomoce gniazdowe, które spotykamy w klasycznych domkach dla owadów, tworzone, np. dla murarki ogrodowej, mają postać pustych poziomych zakończonych ślepo tuneli. We wpisie tym jednak chciałabym zaproponować stworzenie pomocy gniazdowej dla gatunków, które zakładają gniazda w pionowych łodygach (niewydrążonych), np. suchych, ułamanych łodygach malin, w odciętych zeschłych kwiatostanach dziewanny itp. Jeżeli mamy takie warunki, to świetnie. Idealnie by było, gdyby ogródki posiadały zakątki z suchymi łodygami. Lubię dzikie ogrody i sama taki posiadam. Często jednak, troszcząc się o wygląd rabatki lub w ramach pielęgnacji, wycinamy stare pędy. Wtedy właśnie warto zadbać, by w naszym ogrodzie nie zabrakło pionowych pomocy gniazdowych, które stanowią zastępcze miejsce gniazdowania dla pszczół, w sytuacji gdy brakuje naturalnych miejsc do założenia lęgu.
Dzisiaj pokażę, jak taką pomoc przygotować. Oczywiście wariacji może być mnóstwo, ale ważne jest, by zachowane były podstawowe warunki.

Jak stworzyć pionową pomoc gniazdową?

Po pierwsze, ważny jest wybór odpowiednich suchych łodyg z miękkim rdzeniem. umożliwiających pszczołom drążenie korytarza. Dobre do tego będą takie rośliny, jak np. jeżyna, malina, bez czarny, oset, popłoch, bylica, dzika róża i in.

Łodygi powinny być niewydrążone i posiadać wewnątrz miękki rdzeń (fot. własna)

Po drugie, długość łodygi powinna wynosić min. 50 cm a średnica ok. 1 cm.

Po trzecie, łodyga powinna być skierowana pionowo lub w lekkim nachyleniu.

Po czwarte, łodyga powinna być ucięta od góry tak, by pszczoła miała dostęp do miękkiego rdzenia.

Po piąte, łodyga nie powinna mieć kontaktu z wilgocią. Nie powinno się wbijać ją w ziemię, lecz przymocować, np. do boku domku dla owadów, do palika, płotu, barierki balkonowej itp.

I ostatnie najważniejsze – szóste – pszczołom należy zapewnić źródło pokarmu w postaci kwitnących roślin, np. żmijowiec, dzika róża, żywokost, tojeść kropkowana, z rodziny bobowatych (lucerna, komonica) i in.

Z taką wiedzą możemy już przystąpić do pracy 🙂

Propozycja nr 1

Potrzebne będą: suche łodygi, rękawice, drut nierdzewny lub sznurek, wiertarka, listewka.

(fot. własna)

W listwie nawiercamy otwory – po cztery na każdą łodygę. Następnie łodygi mocujemy do listwy. Można użyć do tego drutu, sznurka plastikowego, jutowego, drutu itp.

Łodygi na zdjęciu przyczepione są kolejno: opaską zaciskową, sznurkiem jutowym, plastikowym sznurkiem i drutem. Można przyczepić je też innym materiałem, np. uchwytem do mocowania kabli (fot. własna)

Robiąc otwory na bokach listwy, możemy przyczepić (przywiązać) ją do barierki balkonowej, płotu lub przykręcić do boku drewnianego domku dla owadów. U mnie będą one na wiosnę przykręcone do boków drewnianych skrzyń z kwiatami.

(fot. własna)

Propozycja nr 2

Potrzebne będą: suche łodygi, rękawice, opaska zaciskowa (lub sznurek jutowy, drut itp.), patyk.

(fot. własna)

Wbijamy patyk w głęboko w ziemię i przywiązujemy do niego łodygę. Łodyga nie może mieć kontaktu z ziemią.

Rozwiązanie to sprawdziło się u mnie jedynie częściowo. Łodygi zostały zasiedlone, jednak parę z nich zostało przewróconych przez sarny, które zorganizowały sobie w niefortunnym miejscu noclegownię (albo to ja postawiłam w niefortunnym miejscu pomoce;) ). Propozycja nr 2 może sprawdzić się na ogrodzonej działce, na balkonie (patyk włożony w doniczkę i przymocowanie do niego łodygi) i innych miejscach, gdzie nie ma ryzyka uszkodzenia pomocy.

Pojedyncze łodygi można przyczepić do barierki balkonu, sztachet płotu, patyków podtrzymujących rośliny na działce itp.

Propozycja nr 3

Czego potrzebujemy: suche łodygi, rękawice, cegła dziurawka.

(fot. własna)

Wkładamy łodygi w cegłę dziurawkę. Dobrze jest, by pod cegłą leżała druga cegła a łodyga nie miała kontaktu z ziemią.

Cegły można ukryć w zaroślach, by nie raziły swoim widokiem (fot. własna)

Uwagi końcowe

Łodygi na niektórych zdjęciach są jeszcze świeże, ale do wiosny będą suche i gotowe do zasiedlenia. Warto postarać się o nie już teraz (np. podczas wycinana malin) i ułożyć koło kominka czy grzejnika, by zdążyły wyschnąć do przyszłego roku.

Umieszczanie łodyg wysoko, np. na gałęziach drzew, nie wpływa pozytywnie na kolonizację. Pszczoły, ze względu na „zaprogramowany” sposób gniazdowania, szukać będą gniazd na wysokości takiej, na jakiej rosną rośliny, w których drążą tunele.

Niektóre pszczoły drążą tunele w pomocach gniazdowych również „od dołu”, zasiedlając je z obu stron.

Podobno najchętniej zasiedlane są łodygi jeżyny a najrzadziej (lub wcale) czarnego bzu. Trudno mi się jednak wypowiadać w tej kwestii, bo u mnie wszystkie łodygi zostały zasiedlone.

Łodygi mogą zostać zasiedlone także przez innych mieszkańców: grzebaczowate czy osowate (np. nibolica dwuzębna). Są to również pożyteczne (zarówno z punktu widzenia człowieka, jak i przyrody) owady, które regulują populację szkodników/innych owadów.

Jeżeli nasuwają Ci się jakieś uwagi, sugestie, masz inną propozycję umieszczenia łodyg – chętnie przyjmę wszelkie nowe myśli.

Zbierając łodygi w celu wykorzystania ich na stworzenie pomocy, należy uważać, by nie naruszyć istniejących siedlisk pszczół!

Jeżeli pomoc gniazdowa zostanie u Ciebie zasiedlona, daj mi proszę znać o tym.

(Edit) Sympatycy zaprzyjaźnionego kanału na YT Dzikie Pszczoły zwrócili mi słuszną uwagę, że brakuje tu jeszcze informacji, że można również obciąć szczyty uschniętych łodyg i pozostawić na przyszły rok do gniazdowania (Dziękuję ze tę uwagę i pozdrawiam 🙂 ).

Zobacz też:
1. Pionowe pomoce gniazdowe
2. Ceratina cyanea (rożyca błękitnawa)
3. Microdynerus parvulus (nibolica dwuzębna)
4. http://www.alt.delattinia.de/publikationen/40_19_PETRISCHAK%20Wespen%20Wildbienen%20Brombeeren.pdf

Oznaczenia owadów
Darek Ogrodnik

2 komentarze o “Jak przygotować pionowe pomoce gniazdowe”

  1. Wolfik pisze:

    Zachęcony tym blogiem postanowiłem, że i ja spróbuję szczęścia z pszczółkami w pionowych pomocach. Ponacinałem różne patyki m. in. z winorośli, róży i wierzby. Poprzekładałem je przez oczka w płocie, tylko siatka musi być na tyle luźna aby patykow nie połamać w trakcie.

    1. ml pisze:

      Super wiadomość w ten słoneczny dzień! W takim razie jakby się dało, to w przyszłym roku czekam na informacje czy przyjęły się z sukcesem i ew. również na zdjęcia osobników, którzy zamieszkali w pomocach.
      Tak sobie myślę, że pomoce gniazdowe są pozytywne również dla ludzi, np. mnie pozwalają się czymś zająć w długim oczekiwaniu na wiosnę 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona używa wtyczki Akismet, aby ograniczyć spam. Zobacz więcej.