Jak zrobić domek dla owadów

Zacznę od tego, że domek dla owadów, to według mnie kontrowersyjna pomoc dla pszczół. Puste łodygi ułożone poziomo stanowią podstawową a czasami nawet jedyną pomoc gniazdową. O średnicy często nastawionej na pomoc tylko murarce ogrodowej, podczas gdy hodowla jedynie murarki ogrodowej (Osmia bicornis) nie jest żadnym wkładem w ochronę dzikich pszczół i zagrożonych gatunków. Według mnie znacznie bardziej skutecznymi sposobami ochrony rzadkich i zagrożonych gatunków jest sadzenie roślin przyjaznych pszczołom oraz tworzenie pomocy gniazdowych, jak: martwe drewno, strome ściany, warunki stwarzane dla pszczół ziemnych, pionowe łodygi.

Jeżeli decydujemy się na założenie domku dla owadów, warto zadbać by panowała tam różnorodność. Poniżej kilka moich obserwacji i znalezionych informacji, dotyczących zakładania domku dla owadów.

PORADNIK: Jak stworzyć pomoc gniazdową z pustych łodyg w „domku dla owadów”

Puste łodygi pomagają głównie gatunkom pospolitym, stąd decydując się na tego typu pomoc gniazdową, warto zadbać, by panowała tam bioróżnorodność. Można ją osiągnąć oferując kolonizatorom zamknięte z jednej strony gniazda, stworzone z różnych materiałów. Wszelkie źródła podają zakres średnicy gniazd od 2 mm do 10 mm. Warto włożyć do domku kawałek nawierconego martwego drewna. Niektóre żądłówki używają jego drobnych kawałków do budowy gniazd (np. murarka żmijowcowa) a niektóre wybierają je po prostu jako miejsce gniazdowania.

Pomoce gniazdowe układane poziomo powinny być wydrążone i wysuszone. Z literatury i moich obserwacji wynika, że łodygi ułożone poziomo bez wydrążonego szpiku nie są używane przez pszczoły, ale oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by eksperymentować 🙂

Zasiedlone różnorodne pomoce gniazdowe, o różnych średnicach (fot. własna)
Zatyczka zasiedlonego gniazda o średnicy 2 mm (fot. własna)
zobacz też artykuł Zamknięcia gniazd

Ze względu na ryzyko zagrzybienia gniazda, nie jest polecane używanie rurek plastikowych.

Pomoce gniazdowe z bylicy pospolitej, czarnego bzu, dzikiej róży, jeżyny. Na zdj. murarka żmijowcowa (Hoplitis adunca) (fot. własna)
Różnorodne pomoce gniazdowe zasiedlone przez miesierki (fot. własna)

Pomoce z drewna cięte w poprzek słojów mają tę wadę, że często pękają, przez co nie są chętnie zasiedlane przez pszczoły. Dodatkowo szpary w drewnie ułatwiają przedostanie się pasożytów do gniazda. Dlatego ważny jest wybór odpowiedniego gatunku drewna, tak by otwór dawał wywiercić się gładko. Postrzępione otwory to duże ryzyko dla delikatnych skrzydeł pszczelich. W internecie często widziałam kalekie pszczoły z rozdartymi skrzydłami – ofiary nieodpowiednich pomocy gniazdowych.

Na koniec moje uwagi dotyczące domków dla owadów

Uważam, że domki mają potencjał do popularyzacji tematyki dzikich pszczół, jednak może tak być jedynie w przypadku, gdy postawienie każdego nowego domku poprzedzone zostanie stworzeniem/zwiększeniem bazy pokarmowej w jego pobliżu i nie staje się on hodowlą nastawioną na jeden gatunek. Domki według mnie powinny być też stawiane przy zachowaniu pewnych zasad:

Po pierwsze. Małe domki dla pszczół z niewielką ilością pomocy gniazdowych

Małe domki z niewielką liczbą mieszkańców nie przyciągają w tak dużym stopniu pasożytów, jak duże agregacje. Do tego nie wpływają na skład gatunkowy okolicznej fauny, jak to się ma w przypadku dużych domków, kiedy faworyzowany jest jeden gatunek pospolitej pszczoły murarki ogrodowej.

Po drugie. Rezygnacja z czyszczenia pomocy gniazdowych

Pasożyty występujące w środowisku hamują rozrastające się populacje. Pozbywanie się pasożytów oraz dokładanie kolejnych pomocy gniazdowych, może przyczynić się do nadnaturalnego rozmnażania się jednego gatunku i jego dominację w środowisku.

Podczas czyszczenia gniazd giną inne gatunki, które mogą również założyć gniazda w domku dla owadów. Z samych miesierkowatych możemy hodować w pomocach gniazdowych około 18 gatunków ( liczba ta i tak zawężona jest tylko do gatunków pszczół niepasożytniczych)! Do tego gniazdować mogą tam jeszcze grzebacze, nastecznikowate czy osy. A wszystkie te owady właśnie często giną mylone z pasożytami.

Po trzecie. Różnorodne pomoce gniazdowe

W domku dla owadów możemy spotkać gatunki różniące się wyglądem, wielkością, czy sposobem gniazdowania. Gdy wiemy już, że w domku nie musi być tylko jeden gatunek pszczoły a dziesiątki gatunków różnych owadów, postawmy na różnorodność pomocy gniazdowych.

Na zdjęciu niektóre dzikie pszczoły, które mogą założyć gniazdo w naszym domku dla pszczół. W białych kółkach podane są preferowane średnice otworów dla tych gatunków.
* Ścieski są kleptopasożytami miesierek (fot. własna)

Z czego można zrobić domek dla owadów

Często zastanawiamy się, jak zrobić domek dla owadów. Nie jest to w gruncie rzeczy nic trudnego. Wszystko zależy od naszego pomysłu i tego, co mamy pod ręką.

Źródło i dodatkowa lektura:
1. Paul Westrich: Wildbienen Deutschlands, Stuttgrat 2018.

Oznaczenie owadów ze zdjęć:
Darek Ogrodnik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.