Gdzie szukać dzikich pszczół i innych żądłówek

Wiosna. Pojawiają się pierwsze dzikie pszczoły. Ale gdzie ich szukać? Zapraszam na spacer po miejscach, gdzie najpewniej spotkamy dzikie pszczoły i inne żądłówki.
Przy okazji spaceru w poszukiwaniu dzikich pszczół spróbuję wyciągnąć wnioski, co możemy zrobić, żeby zachęcić pszczoły do zamieszkania w naszym ogrodzie.

Oto miejsca, gdzie możemy szukać dzikich pszczół i innych żądłówek:

1. Na kwitnących roślinach

Myśląc o pszczołach widzimy łąkę pełną kwiatów. I słusznie. Kwitnące rośliny są im niezbędne do pobierania pokarmu i wykarmienia potomstwa. To pierwsze z miejsc, gdzie powinniśmy szukać pszczół.

Smuklik wielki (Halictus quadricinctus) (fot. własna)
Mniszek lekarski jak magnes przyciąga dzikie pszczoły (fot. własna)
Rośliny baldaszkowate. Uwielbiam je. Można spotkać na nich taką mnogość gatunków!
Tylko na tym jednym sfotografowanym kwiecie marchwi obserwujemy: najliczniej reprezentowaną podwijkę guniakówkę (Tiphia femorata), jakiegoś gąsienicznikowatego (Ichneumonidae), dwa chrząszcze, mrówkę i… o nie, przegapiłam robiąc to zdjęcie :/ – kopulującą parkę otrętwiacza bokozębca (Oxybelus variegatus) (fot. własna)
Smuklik (Halictus sp.) na lucernie. Rośliny bobowate przyciągają wiele gatunków dzikich pszczół i motyli. Rośliny te są atrakcyjne szczególnie dla pszczół miesierkowatych (fot. własna)
Kwitnące drzewa i krzewy owocowe to rośliny przyciągające dzikie pszczoły. Na zdjęciu pszczolinka mniszkowo-rzepakowa (Andrena dorsata) na tarninie (fot. własna)

Co możemy zrobić w naszym ogrodzie?
Postarać się, by nie zabrakło w nim roślin przyjaznym pszczołom. To punkt pierwszy, który powinniśmy realizować myśląc o hodowli czy pomocy dzikim zapylaczom.

Rośliny przyjazne pszczołom (fot. własna)

2. Na wydeptanych ścieżkach i odsłoniętej ziemi

Większość dzikich pszczół gniazduje w ziemi. Preferują odsłonięte, słoneczne miejsca. Często bywają nimi wydeptane ścieżki.

Wydeptana ścieżka zamiast kostki brukowej to hit dla pszczół ziemnych (fot. własna)

Co możemy zrobić w naszym ogrodzie?
Stworzyć ścieżki wydeptywane przez ludzi. Zostawiać „łyse placki” na łące czy wypielęgnowanym trawniku.
Zobacz też: Dla pszczół ziemnych

Puste miejsca na łące, tzw. „placki”, których nie będziemy przekopywać co roku, stanowić mogą zachętę do założenia gniazd (fot. własna)

3. W piaszczystych miejscach, starych żwirowniach

Wiele żądłówek wybiera na miejsca gniazdowania ciepłe tereny piaszczyste. Tam możemy być pewni, że znajdziemy bogactwo różnorodnych gatunków.

Tereny piaszczyste. miejsce gniazdowania wielu pszczół (fot. własna)

Co możemy zrobić w naszym ogrodzie?
U naszych zachodnich sąsiadów popularne jest tworzenie piaszczystych terenów gniazdowania. Polegają one na usunięciu warstwy żyznej ziemi do głębokości 50 cm i wypełnieniu jej piaskiem. Miejsca te często padają ofiarą okolicznych kotów, które biorą je za ogromnych rozmiarów kuwetę. Właściciele takich pomocy gniazdowych zabezpieczają je kładąc kolczaste gałęzie na piasku.
Nie posiadam takiej pomocy gniazdowej, ponieważ mam piaszczystą ziemię. Dbam jedynie, by nie zarastała (patrz zdj. wyżej).
(Na temat kotów wypuszczanych na dwór, przeczytaj proszę „Źródła i dodatkowa lektura” na końcu artykułu).

Jeżeli mamy tylko balkon i nie chcemy kopać dołów na naszej działce, możemy stawiać donice czy skrzynie wypełnione piaskiem. Dla ozdoby i zachęcenia ewentualnych mieszkańców, warto zasadzić rośliny, które nie potrzebują zbyt częstego podlewania. Donicę wybrać mogą na miejsce gniazdowania, np. pseudosmukliki (Lasioglossum sp.).

Donica z piaskiem oraz zasadzonym rojnikiem przygotowana dla pszczół ziemnych (fot. własna)
Rojniki pięknie kwitną i są atrakcyjne dla pszczół (fot. własna)

4. W złamanych pionowych łodygach

Niektóre gatunki pszczół gniazdują w łodygach starych, ułamanych roślin. Samodzielnie drążą w nich chodniki i tam składają jaja oraz pyłek.

Złamana łodyga, to jedno z miejsc, gdzie może gniazdować dzika pszczoła (fot. własna)
Łodyga bylicy. Wydobywające się z wnętrza okruchy wewnętrznego rdzenia oraz otwór świadczą o tym, że w środku możemy spotkać owada drążącego tunel. (fot. własna)
Stara łodyga jeżyny z wydobywającymi się wiórami (fot. własna)

Co możemy zrobić w naszym ogrodzie?
Możemy pozostawiać ułamane, zeschłe łodygi jeżyn i innych roślin z miękkim rdzeniem. Często jednak w ramach pielęgnacji, wycinamy stare pędy. Wtedy właśnie warto zadbać, by w naszym ogrodzie nie zabrakło pionowych pomocy gniazdowych, które stanowią zastępcze miejsce gniazdowania dla pszczół, w sytuacji gdy brakuje naturalnych miejsc do założenia lęgu.

Wystarczy uciąć łodygę, np. bylicy, jeżyny, maliny, dziewanny na długość min. 50 cm i przywiązać w pozycji pionowej, na płocie, pniu drzewa itp. Taką pomoc gniazdową możemy przywiązać również do barierki balkonu w bloku.
Więcej pisałam tutaj: pionowe pomoce gniazdowe dla pszczół

Dzika pszczoła rożyca błękitnawa (Ceratina cyanea) gniazdująca w samodzielnie drążonych łodygach z miękkim rdzeniem (fot. własna)
Microdynerus parvulus
Nibolica dwuzębna (Microdynerus parvulus) – jeden z mieszkańców pionowych pomocy gniazdowych (fot. własna)

5. W strzechach

Odwiedzając skanseny archeologiczne lub stylizowane gospody, warto spojrzeć w górę w kierunku strzechy. Odnaleźć można tam bogactwo maleńkich błonkówek zasiedlających otwory o małej średnicy.

Dom pokryty strzechą w Rezerwacie Archeologicznym Gród Piastowski w Gieczu (Oddział Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy) (fot. własna)
Wielkopolski Park Etnograficzny w Dziekanowicach i mały osowaty mieszkaniec (fot. własna)

Co możemy zrobić w naszym ogrodzie?
Możemy do domku dla owadów włożyć pęk słomy lub trzciny o małej średnicy.
W tym roku będę eksperymentować z nową pomocą gniazdową. Zdjęcie poniżej. Więcej o tej pomocy gniazdowej pisałam tutaj.

Mata słomiana mająca stanowić imitację strzechy (fot. własna)

6. W skarpach, pionowych krawędziach

To cenne siedliska. Wśród dzikich pszczół gniazdujących w skarpach, wiele gatunków jest rzadkich. Są to siedliska specyficzne, objęte szczególną ochroną.

Fragment skarpy (fot. własna)
Siedlisko pszczół i innych żądłówek (fot. własna)
Osypana ziemia pod korzeniami (fot. własna)
Na dole nora borsuka. To dobre miejsce, by szukać pszczół (fot. własna)

Co możemy zrobić w naszym ogrodzie?
Możemy próbować tworzyć pomoce gniazdowe z gliny lub usypywać niewielkie górki w nasłonecznionych miejscach.
Więcej: Pomoce gniazdowe z gliny.

Samiec porobnicy włochatki (Anthophora plumipes) w pomocy gniazdowej w formie ścinany imitującej skarpę (fot. własna)
Samiec i samica porobnicy włochatki (Anthophora plumipes) (fot. własna)

7. W martwym drewnie

To ważny element środowiska. W chodnikach wydrążonych przez owady ksylofagiczne gniazdować mogą pszczoły i inne żądłówki. Te ostatnie mogą też znajdować wśród martwego drewna pokarm dla swojego potomstwa, np. larwy chrząszczy czy pająki.

Martwe drewno (fot. własna)

Co możemy zrobić w naszym ogrodzie?
Układać stosy z drewna i gałęzi. O tej pomocy gniazdowej pisałam tutaj.

Stos martwego drewna (fot. własna)

8. W domku dla owadów

To kolejne miejsce do obserwacji dzikich pszczół. Z samej rodziny miesierkowatych w domku dla owadów gniazda założyć może ok. 18 gatunków.
Murarka ogrodowa (Osmia bicornis/Osmia rufa) nie jest jedynym gatunkiem, który może w nim gniazdować. Domek zasiedlać mogą również samotne osy, grzebaczowate, nastecznikowate i cała fauna towarzysząca.

Domek dla owadów. Wygrzewająca się na pomocach gniazdowych murarka ogrodowa (Osmia bicornis) (fot. własna)
Zatkany otwór to znak, że gniazdo zostało zajęte (fot. własna)

Co możemy zrobić w naszym ogrodzie?
Postawić domek dla owadów, dbając o to by materiały i średnice pomocy gniazdowych były zróżnicowane. Więcej o tym pisałam tutaj.

Pomoce gniazdowe z różnorodnych materiałów (fot. własna)
Średnica otworów gniazd wybranych dzikich pszczół mogących gniazdować w domku dla owadów (fot. własna)

9. Przy źródle wody, błocie

Woda potrzebna jest niektórym żądłówkom do budowy gniazda. Dlatego źródło wody to miejsce, gdzie możemy ich szukać.

Murarka ogrodowa (Osmia bicornis) wygrzebująca wilgotną glinę do budowy gniazda (fot. własna)
Gliniarz murowy (Sceliphron curvatum), który przyleciał skorzystać z wody wylanej na ziemię w czasie letnich upałów (fot. własna)

Co możemy zrobić w naszym ogrodzie?
Wystawić miskę z włożonymi kamieniami, aby owady miały łagodne podejście i nie topiły się. Dostawić krzesło dla siebie i patrzeć. To doskonały punkt obserwacyjny 🙂

Kopułka (Eumenes sp.) korzystająca z wody w misce (fot. własna)

10. W muszlach

Szukając pszczół zwróćcie uwagę na muszle. W niektórych mogą gniazdować helikofilne gatunki pszczół.

Gniazdo zajęte przez murarkę muszlówkę (Osmia aurulenta) (fot. własna)
Murarkę muszlówka (Osmia aurulenta) niosąca kawałki roślinne do swojego gniazda (fot. własna)

Co możemy zrobić w naszym ogrodzie?
Wyłożyć muszle. Więcej pisałam o tym tutaj.

Chcąc zaprosić te urocze pszczoły do ogrodu, wyłóżmy puste muszle (fot. własna)

11. Wśród kamieni

Kamienie, na których można się wygrzewać albo budować gliniane gniazda, stanowią dla owadów atrakcyjny element środowiska. Niektóre gatunki pszczół budują swoje gniazda na kamieniach, np. murarka nakamionka (Hoplitis anthopoides).

Kamienna skarpa z mnóstwem szczelin (fot. własne)
Osmyk pszczolinkowiec (Cerceris rybyensis) wśród szczelin między kamieni. Świetnie ilustrujący ten dział 😉 (fot. własna)
Samiec miesierki wygrzewający się na kamieniu (fot. własna)
Jakieś piękne gniazdo ulepione na kamieniu (fot. własna)
Kamienie polne znoszone z pola i układane w stosy, to nieświadomie tworzona przez rolników pomoc gniazdowa dla trzmieli i innych zwierząt (fot. własna)

Co możemy zrobić w naszym ogrodzie?
Postarać się o kamienie do naszego ogrodu 🙂

12. W dziurkach, dziwnie wyglądających dziurkach, usypanych górkach

Nie tylko dziurki, ale też w nietypowo wyglądających strukturach można znaleźć miejsce gniazdowania dzikich pszczół i żądłówek.

Pszczolinka wrzosowa (Andrena fuscipes) wyglądająca z gniazda (fot. własna)
Gniazdo pseudosmuklików (Lasioglossum) (fot. własna)
I tu też pseudosmukliki (Lasioglossum) (fot. własna)
I tu też (fot. własna)
I zbliżenie na otwór wejściowy (fot. własna)
Bolica rogata (Odynerus reniformis) budujący charakterystyczne kominki (fot. własna)

13. W towarzystwie innych znaków 🙂

A tu inne znaki, które mogą nam sugerować, że w pobliżu kręcą się dzikie pszczoły.

Wycięte charakterystycznie płatki maku, to znak że w okolicy może gniazdować murarka makowa (Hoplitis papaveris) (fot. własna)
(fot. własna)
Wycięte charakterystycznie liście, to znak że w okolicy może gniazdować miesierka niedopaska (Megachile versicolor) (fot. własna)
(fot. własna)
Oleica krówka (Meloe proscarabaeus) – dużych rozmiarów chrząszcz. Larwy tego owada czekają na kwiatach na pszczoły, by na nich przedostać się do pszczelego gniazda, w którym następnie pasożytują. Spotykając tego chrząszcza możemy mieć pewność, że gdzieś w pobliżu znajdują się gniazda dzikich pszczół (fot. własna)

Jeżeli masz jakieś pomysły, gdzie jeszcze można znaleźć dzikie pszczoły, albo masz pomysł na pomoc gniazdową dla nich – zapraszam do komentowania 🙂

Źródła i dodatkowa lektura:
http://jestemnaptak.pl/artykul/kot-w-ogrodzie
https://czarnaowca.org/blog/cisi-zabojcy/
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C32614%2Cnaukowcy-co-roku-koty-zabijaja-w-polsce-miliony-ssakow-i-ptakow.html

Oznaczenie owadów:
Darek Ogrodnik