Martwe drewno – drugie życie drzewa

Książkę Goulsona „Żądła rządzą” polecam każdemu. Czyta się świetnie, chociaż przez pierwszy rozdział ledwo przebrnęłam. Nie mogłam znieść błędów autora popełnianych w hodowli, takich jak odmrożenie ptakom nóg czy porażenie prądem rybek. Jednak wtedy był on kilku-, kilkunastoletnim chłopcem a ja jestem już dużą dziewczynką a mnie również przytrafiła się kiepska wpadka.
Tej zimy przyniosłam do domu kawałek drewna. Ten kawałek okazał się być bogatym siedliskiem owadów. Zaczęły one z niego wychodzić, sprawiając, że w środku zimy zaroiło się od wielu istnień, których los był przesądzony.
Tyle małych organizmów w kawałku drewna, zmotywowało mnie, żeby wreszcie uzupełnić na stronie dział zatytułowany „Martwe drewno„.

Xorides praecatorius – zimowy gość (fot. własna)
Paśnik pałączasty (Plagionotus arcuatus) – kolejny zimowy gość (fot. własna)

Martwe drewno – o co z tym chodzi?

Martwe drewno jest jednym z najcenniejszych, bogatych gatunkowo a także najrzadszych siedlisk. Porządkowanie terenów, ogródków a także gospodarka leśna, sprawiają, że surowiec ten często nie jest dostępny. W dzisiejszym artykule chciałabym zachęcić Was do tworzenia siedlisk stworzonych z martwego drewna, ukazując drzemiący w nim potencjał.

Informacje znalezione na stronach Insektarium zainspirowały mnie, by również u siebie stworzyć stosy martwego drewna. Podróżując po Polsce w zeszłym roku, odwiedziłam Ogród Botaniczny w Łodzi, żeby zobaczyć je osobiście 🙂 (fot. własna).
Na stronie Insektarium możecie przeczytać tutaj.

Martwe drewno to uszkodzone, chore drzewa lub ich części. Wykorzystywane jest ono przez różnorodne organizmy. Wiele zwierząt korzystających z martwego drewna znajduje się na Czerwonej liście zagrożonych gatunków. Ponieważ ich sposób życia zależy od pewnych faz gnicia i rozkładu drewna, głównym problemem jest brak wszechstronnych struktur martwego drewna w środowisku.

Cudownie oświetlony w południe dąb. Nie zawiódł mnie nigdy. Każda chwila przy nim to ciekawe spotkanie z mieszkańcami martwego drzewa (fot. własna)

Grzyby, porosty, mchy, chrząszcze, mrówki, błonkówki, motyle znajdują tutaj swój mały raj. Także wiele os i pszczół zależy od starego i martwego drewna.

Stos z kawałkami grubszego drewna (fot. własna)

Istnieją różne rodzaje i formy martwego drewna. Mogą to być leżące lub stojące pnie drzew, ale także stosy drzew lub gałęzi. Martwe drewno nie zawsze stanowi takiej samej wartości ekologicznej. Zależeć może ona od gatunku drzewa, średnicy pnia, stopnia degradacji.
Dąb będzie rozkładał się wolniej, brzoza szybciej.

Stos gałęzi, dokładany na bieżąco (fot. własna)

Martwe drewno zapewnia żyzność gleby i dostarcza składników odżywczych. Może zapobiegać erozji gleby. Hamuje również wysychanie gleby, co ma pozytywny wpływ na mikroklimat i charakter lasu.

Stary stos gałęzi (fot. własna)
Drewno w suchym miejscu pod zadaszeniem (fot. własna)

Stojące drewno rozkłada się dłużej niż leżące. Jeżeli jest taka możliwość, warto zostawić pień drzewa, by służył jako cenne siedlisko.

Martwa stojąca brzoza, to źródło ciekawych obserwacji (fot. własna)
W tej stojącej brzozie mieszkają gmachówki (Camponotus sp.) (fot. własna)
Stary stos gałęzi (fot. własna)

Ja układam gałęzie w stosy. Za granicą popularne jest tworzenie płotów z martwych gałęzi – ang. dead hedge, niem. Benjeshecke/Totholzhecken.

Jak zrobić żywopłot Benjesa, źródło YT

Dziurki, dziureczki, mnóstwo dziurek

Tylko nieliczne pszczoły (np. Anthophora furcata, Xylocopa sp.) potrafią wygryzać samodzielnie otwory w drewnie. W naturze żądłówki często korzystają z chodników wydrążonych przez owady ksylofagiczne (drewnojady). Martwe drewno oferuje bogactwo takich dziurek.

Dziura (fot. własna)
Dziurki (fot. własna)
Dziureczki (fot. własna)
Mnóstwo dziurek (fot. własna)

Kto skorzysta na obecności martwego drewna?

Stare drzewa, czy stosy gałęzi to miejsca lęgowe dla ptaków, kryjówki dla nietoperzy, jeży, jaszczurek, dżdżownic, pająków i wielu owadów. Na stosach gałęzi obserwowałam nastecznikowate i grzebaczowate poszukujące swoich ofiar. Na starych pniach spotkać można też często wygrzewające się owady, które wręcz jakby ustawiały się do zdjęcia.

Miesierka niedopaska (Megachile versicolor) budująca gniazdo w samodzielnie wydrążonym tunelu (fot. własna)
Ścieska komonicówka (Coelioxys mandibularis) czekająca przy gnieździe miesierki (fot. własna)
Samiec miesierki (Megachile) (fot. własna)
Murarka żmijowcowa (Hoplitis adunca) (fot. własna)
Samiec murarki lucernowej (Osmia caerulescens) (fot. własna)
Murarka żmijowcowa (Hoplitis adunca) wygrzewająca się na drewnie (fot. własna)
Złotolitka (fot. własna)
Złotolitka (fot. własna)
Złotolitka (fot. własna)
Węgarnik (Trypoxylon sp.) (fot. własna)

Prawdziwe jest powiedzenie: im więcej czytam, tym mniej wiem. Powiązania pomiędzy gatunkami, różnorodne potrzeby. Stworzenie/utrzymanie przyjaznego środowiska robi się coraz bardziej skomplikowane 🙂 Szczególnie w przypadku żądłówek drapieżnych (grzebaczy, os, nastecznikowatych) sprawa się gmatwa. Tu ważne jest nie tylko miejsce gniazdowania oraz pokarm dla imago, ale trzeba zadbać też o środowisko owadów, na które polują dla swojego potomstwa.

Martwe drewno daje szansę na znalezienie pokarmu owadom drapieżnym, stąd często możemy je tam obserwować.

Przedstawiciel nastecznikowatych (Pompilidae) (fot. własna)
Dzierżeń pajęczarz (Miscophus cf. bicolor) (fot. własna)
Wytrzeszczka (Astata sp.) – samiec (fot. własna)
Szerszeń europejski (Vespa crabro) – osowate zjawiają się na starym drewnie, by pobierać materiał do budowy gniazda (fot. własna)
Rusałka ceik (Polygonia c-album) (fot. własna)
Udało mi się spotkać tańczącą na martwym drewnie pawią muchę (Callopistromyia annulipes), ang. peacock fly. To nowość w Polsce. (fot. własna)
Przeczytać o niej możecie tutaj.
Pawia mucha – źródło YT.
Ważka (fot. własna)
Samica wróbla na stosie drewna (fot. własna)
Martwe drewno na pewno ma swój niepowtarzalny urok.
Zdjęcie ze spaceru nad rzeką (fot. własna)

Martwe drewno to must have każdego miłośnika przyrody 🙂

Źródła i dodatkowa lektura:
1. https://nauka.uj.edu.pl/aktualnosci/-/journal_content/56_INSTANCE_Sz8leL0jYQen/74541952/137080258
2. https://totholz.wsl.ch/de/
3. https://www.dora.lib4ri.ch/wsl/islandora/object/wsl:22445/datastream/PDF/Buetler-2019-Habitatbaeume_kennen-schuetzen_und_foerdern.pdf
4. https://www.dora.lib4ri.ch/wsl/islandora/object/wsl:22451/datastream/PDF/B%C3%BCtler-2020-Taschenf%C3%BChrer_der_Baummikrohabitate.pdf
5. https://dzienniknaukowy.pl/planeta/usuwanie-martwego-drewna-lasu-zmniejsza-roznorodnosc-biologiczna
6. https://www.wlin.pl/las/martwe-drewno/
7. https://www.igipz.pan.pl/tl_files/igipz/ZGiK/projekty/martwe_drewno/solon_drewno.pdf
8. http://www.kp.org.pl/pdf/20150220_zarzadzanie_lasami/martwe_drewno_w_lesie.pdf
9. http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,415033,usuwanie-martwego-drewna-z-lasu-zmniejsza-roznorodnosc-biologiczna.html

Oznaczenie żądłówek:
Darek Ogrodnik

Oznaczenie gąsienicznika:
William Penigot

3 komentarze o “Martwe drewno – drugie życie drzewa”

  1. inowroclaw pisze:

    Dziś rano musiałem wyciąć stare krzaki gdyż ocieplamy dom i potrzebne miejsce na rusztowanie. Widziałem mnóstwo biedronek, więc już mi sie humor zepsuł, że je wybudzam, więc trafiłem do ciebie na blog szukając info jak pomóc robaczkom 😉 Mam kompostownik, obok niego sterte gałęzi świerku ale mimo że leżą już dobry rok, nic tam nie widziałem. A zbudowane jest to pod jeże 😉 które pojawiały się w okolicy. Nigdy jednak nie zamieszkały ;( Anyway, będzie więcej drewienka dla robaczków 😉

    1. ml pisze:

      Ciekawymi ścieżkami do mnie przybyłeś 🙂
      Życzę dobrych obserwacji w sezonie!

  2. Stefan pisze:

    Ten blog to jedna, z niewielu ostatnio, zalet wykopu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.