Informacje ogólne
Ostatnie dwa dni spędziłam na polach otoczona kwiatami podbiału i pięknym zakolem Brdy. Z pewnością te kilka godzin w tak cudnych okolicznościach przyrody sprawiły, że nabrałam do podbiału stosunku osobistego i to zdecydowanie pozytywnego. Chociaż kolana umorusane miałam gliną i kręgosłup przez dłuższy czas wygięty był w pałąk, to warto było znosić niedogodności, aby przyjrzeć się roślinie i owadom, które na podbiał zawitały.
Charakterystyka
Podbiał pospolity jest rośliną wieloletnią oraz jest członkiem bogatej w gatunki rodziny astrowatych (Asteraceae). Bylina ta występuje na osuwiskach, skarpach przydrożnych czy rzecznych, wilgotnych zaroślach, a także na żwirowiskach.
Na pole pełne podbiału natknęłam się w pobliżu rowu wypełnionego wodą, co zapewniało podbiałowi konieczną ilość wilgoci. Część pola była gruntownie zbuchtowana przez dziki, co nie przeszkodziło, a wręcz pomogło, podbiałowi rosnąć tam w okazałych kępach. Być może to właśnie jego duża żywotność i szerokie występowanie sprawiły, że podbiał w uprawach rolnych uznawany jest za chwast. My jednak lubimy chwasty, a rośliny określane tym mianem są u nas zawsze mile widziane. Warto pamiętać, że „chwast” to jedynie termin rolniczy. W rzeczywistości bowiem rośliny te, dzięki swojej powszechności, często odgrywają istotną rolę, stanowiąc pokarm dla kolejnych pokoleń dzikich pszczół.
Pokrój rośliny sięga do 30 cm. Jej ważną częścią są podziemne rozłogi, które wspierają rozmnażanie wegetatywne rośliny. Na końcu każdej łodygi wyrasta kwiatostan w typie koszyczka. Łodygi, które owe koszyczki dźwigają są bladozielone i pokryte specyficznymi łuskami liściowymi w kolorze czerwonawym. Liście pojawiają się po tym, jak kwiatostany zakwitną, są to liście odziomkowe w kształcie sercowate, długoogonkowe i stosunkowo duże, jak na tę roślinkę.
Ma być ciepło i słonecznie!
Kwiatostany są wrażliwe na temperaturę i porę dnia. Przekonałam się o tym osobiście, kiedy już o 9 godzinie zwarta i gotowa do poczynienia ciekawych obserwacji musiałam cierpliwie poczekać, aż kwiatostany się otworzą. A dzieje się to właśnie między godziną 9 a 10. Jednak, kiedy temperatura jest zbyt niska, to nawet słoneczny dzień nie jest w stanie skłonić podbiału, aby otworzył swe kwiatostany. Podobnie zamknięty pozostaje, kiedy pogoda jest deszczowa lub pochmurna.
Rozmnażania można dokonywać przez podział lub siew. Z pewnością warto dać podbiałowi szansę i zakupić sadzonki lub nasiona tej odważnej rośliny, która wychyla się z ziemi, kiedy jeszcze inne boją się przymrozków 😉

Pszczolinka mniszkowo-rzepakowa (Andrena dorsata) okazała się też amatorką podbiałowego nektaru 
Smukły samiec, jednym z wskaźników, że właśnie z nimi mamy do czynienia są nieco „chuderlawe” nogi 🙂 
Okazały trzmiel rudy (Bombus pacuroum) spędził dłuższą chwilę odwiedzając kwiaty podbiału 
Trzmiel ziemny (Bombus terrestris) 
Pszczolinka (Andrena sp.) 
Trzmiel ogrodowy (Bombus hortorum) 
Trzmiel ziemny – matka
Podbiał pospolity, jakie pszczoły go odwiedzają?
Pszczoły samotnice: Andrena bicolor (pszczolinka czarnogłowa), Andrena flavipes (pszczolinka pospolita), Andrena haemorrhoa (pszczolinka wiosenna), Andrena minutula (pszczolinka głogowianka), Andrena minutuloides, Andrena thoracica, Andrena varians (pszczolinka agrestówka), Osmia bicolor (murarka leśna)
Za oznaczenie pszczół dziękuję Darkowi Ogrodnikowi
Literatura:
- Ollerton, J. (2022, March 14). The coltsfoot is flowering, but why is it so different to dandelion? Pobrano z: https://jeffollerton.co.uk/2022/03/14/the-coltsfoot-is-flowering-but-why-is-it-so-different-to-dandelion/
- Sulborska A., Rośliny Pożytkowe, Wydawnictwo Bee&Honey.
- Westrich P., Wildbienen Deutschlands, Stutgart 2018.

















2 komentarze
Świetne zdjęcia makro. Ciekawi mnie, czym robione?
Sprawa jest trochę skomplikowana, bo miały tu udział dwa aparaty. Olympus Mark III oraz Sony A7 III z obiektywem makro.