Informacje ogólne

Nazwa gatunku: porzeczka krwista (Ribes sanguineum Pursch)

Okres kwitnienia: kwiecień-maj; pożytek wiosenny

Pokarm: pyłek i nektar

Stanowisko: słoneczne

Gleba: piaszczysto-gliniasta, wilgotna

Przyzwyczailiśmy się myśleć o porzeczkach jako o krzewach, dzięki którym mamy pyszne owoce. Jednak w przypadku porzeczki krwistej jedynie ptaki będą się posilac jej owocami, gdyż są one z naszej perspektywy dość kwaśne i niezbyt smaczne. O posadzeniu tej rośliny mogą decydować jednak inne jej walory. Niektórzy docenią piękne, ozdobne kwiaty i pokrój, który może być pomysłem na oryginalny żywopłot. Osoby owadolubne mogą zaś posadzić ją ze względu na to, że jej kwiaty są chętnie oblatywane przez pszczoły.

Charakterystyka

Porzeczka krwista należy do rodziny agrestowatych (Grossulariaceae). Pokrój krzewu osiąga wysokość do 2 m i podobną rozłożystość. Jest to krzew ozdobny mający swe korzenie w Ameryce Północnej. Pędy są wzniesione i proste, w kolorze czerwonym, pozbawione kolców. Liście zielone, 3-5 klapowe, pomarszczone. Kwitnie bardzo obficie, kwiaty w kolorze różowoczerwonym lub jasnoróżowym zwisają zebrane w grona, które są długie na 8-10 cm, a kwiatów jest zwykle około kilkunastu. Owoc jest o barwie granatowej, pokryty woskowym nalotem.

Krzew ma średnie zapotrzebowanie na wodę, kiedy zdarza się bardziej suchy okres należy go podlewać, gdyż jego płytkie korzenie nie czynią go odpornym na suszę. Wzruszenie gleby i uprawianie jej sprawi, że korzenie będą sięgały głębiej. Nawieźć bylinę można raz, na wiosnę, organicznym nawozem azotowo-potasowym. Pędy starsze niż cztery lata można ucinać, bo ich kwitnienie nie jest już tak obfite. Przycinać można również wyschnięte lub chore liście. Dobre nasłonecznienie będzie sprawiało, że porzeczka będzie obficiej kwitła, zaś cieniste miejsce spowoduje, że więcej będzie miała liści. Dobrze rozmnaża się z sadzonek pędowych.

Latający tic-tac

Teraz czas na skromne wyznanie, dlaczego lubię bardzo obserwacje na porzeczce krwistej i wcale nie chodzi o to, że ściąga do siebie moje kochane trzmiele. Tym razem chodzi o to, że przywabia do siebie latające, puchate tic-tac’i. Cóż mogę poradzić na to, że porobnica wiosenna (Anthophora plumipes) przypomina mi swym kształtem ten odświeżający cukierek. Może prócz kształtu, można jeszcze posilić się o inne skojarzenia? Przepadam za porobnicami wiosennymi, są jednymi z pierwszych pszczół, jakie się pojawiają po zawsze zbyt długiej ziemie 🙂 A ich widok jest bardzo odświeżający po tym tęsknym czekaniu na kolejny sezon. Jako jedne z nielicznych pszczół dzikich bzyczą w czasie lotu, co ma również, jak dla mnie, sporo uroku. Dodatkowo nie można nie zwrócić uwagi na ich fantazyjnie owłosione odnóża, pewnie dlatego kiedyś była zwana porobnicą włochatką, do dziś niektórzy czują się przywiązani do tej nazwy. O porobnicy wiosennej pisała Kasia, zachęcam do poznania tej ciekawej pszczoły.

A to nasz kudłata ślicznotka w pełnej włochatej okazałości 🙂 (fot. YT Dzikie Pszczoły)

Porzeczka krwista, jakie pszczoły go odwiedzają?

Pszczoły samotne przylatujące po pyłek: Anthophora plumipes (porobnica wiosenna)

Literatura:

  1. Pogorzelec M., Atlas roślin miododajnych, Wydawnictwo Dragon.
  2. Westrich P., Wildbienen Deutschlands, Stutgart 2018.
Porobnica wiosenna (Anthophora plumipes) zwana również włochatką (źródło YT Kanał Dzikie Pszczoły)

Obserwatorka i miłośniczka ptaków, a także dzikich pszczół, szczególnie trzmieli. Współtwórca kanału YouTube Dzikie Pszczoły. Gościnnie na łamach Dzikich Zapylaczy opowiada o roślinach dla pszczół.

Napisz komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.