Informacje ogólne
Jesienno-zimowy wstęp. Ostatnio wpadło mi w wiadomości mailowej ładne sformułowanie „o gotowości na NIE-upragnioną zimę”. I ten wpis powstał z myślą o wszystkich Czytelnikach NIE-oczekujących zimy. Czy docenilibyśmy splendor wiosny, gdyby nie zima? Fiołek wonny jako obietnica wiosny sprawdzi się doskonale, gdyż zakwita już w marcu. A więc… wypatrujmy fiołków 🙂
Z fiołkiem wonnym zapoznawałam się… na kolanach i to nie z powodu aż takiego uznania wobec tej pięknej roślinki. Sprawił to jej pokrój, który swą wysokością wprost rzuca na kolana. Ale ta parterowa pozycja sprawiła, że zainteresował się tą sytuacją ciekawski rudzik. Kolejne pokolenia tego przepięknego ptaszka zamieszkują pobliskie świerki. Jest im z nami dobrze, to zajrzą do karmnika, to wpadną latem pod jagodę kamczacką wyskubać trochę owoców. Przepadam za ich odwiedzinami, te malutkie koralikowe oczka i piękna ruda pierś. Ale artykuł nie miał być o rudziku, więc przywołuję się do porządku 🙂

Charakterystyka
Fiołek wonny, zwany też fiołkiem pachnącym, jest rośliną wieloletnią, członkiem rodziny fiołkowatych (Violaceae). Część ze spotkanych przeze mnie fiołków odkryłam w Gdańsku za przystankiem autobusowym 😉 w doborowym towarzystwie kokoryczy pełnej, ziarnopłonu wiosennego. Z zajęciem wielkim eksplorowałam ten teren budząc lekkie zdziwienie – co mi tam 🙂 Ale tegoż fiołka można spotkać również w wilgotnych lasach, zagajnikach, parkach, zaroślach, na trawnikach i trawiastych polanach. Ponieważ fiołek wonny ma swoich ogrodowych sympatyków, zdarza mu się rozprzestrzeniać jako uciekinierowi z naszych rabat.
Pokrój roślinki, jak wspomniałam, nie jest imponujący. Jest chyba najniższą rośliną, o której dotąd przyszło mi opowiadać. Można spotkać egzemplarze o wysokości 3 cm, jednak roślina potrafi się wybić nawet na 12 cm. Bylina płoży się, wykształca krótkie kłącze, ścielą się jej rozłogi, potrafi tworzyć kolonie. Liście odziomkowe, o sercowatej nasadzie, a kształcie nerkowatym, brzegiem karbowane. Ogonki są ciemne, a blaszka liściowa w ciemnym zielonym kolorze.
Fiołek wonny ma piękne, pachnące, fioletowe, rzadziej białawe kwiaty. Wyrastają one długich szypułkach, jeden z płatków tworzy ostrogę, w niej to zbiera się nektar.
O kwiatach – co zawsze pozostaną zamknięte
Część gatunków z rodzaju fiołek potrafi produkować zarówno kwiaty otwarte (chasmogamiczne), które przywabiają owady i „współpracują” z nimi produkując dla nich nektar. Jednak w przypadku specyficznych warunków środowiskowych, na przykład deficytu zapylaczy, rośliny wytwarzają kwiaty skrytopylne (kleistogamiczne). Kwiaty kleistogamiczne są niepozorne, zielonkawe, małe, zamknięte – pojawiają się u fiołka wonnego po okresie kwitnienia wiosennego (w czerwcu). Wewnątrz tego zawsze zamkniętego kwiatu odbędzie się produkcja pyłku, zapłodnienie oraz produkcja nasion.
Taka strategia zapewnia roślinie niezakłóconą reprodukcję, chociaż kosztem zmienności genetycznej, gdyż zapylenie odbywa się własnym pyłkiem (samozapylenie). U fiołka wonnego ta cecha jest warunkowa, kwiaty skrytopylne nie są wytwarzane we wszystkich populacjach. Jest to cecha zmienna, zależna od czynników środowiskowych (światło, zapylacze, warunki stresowe).
Niestety nie mam w kolekcji zdjęć kwiatów kleistogamicznych, należy ich szukać, gdy fiołki swych otwartych kwiatach dawno już przekwitły. Należałoby ich szukać po sercowych liściach, w ściółce leśnej. Na szczęście ktoś zrobił to za mnie, w pełnym uroku artykule w czasopiśmie The Guardian, można zobaczyć, jak takie nigdy nieotwierające się kwiaty wyglądają.
W warunkach uprawnych lub ogrodowych rośliny nie produkują zwykle kwiatów skrytopylnych.
Kto i w jakich okolicznościach odwiedza fiołki?
No właśnie te okoliczności będą istotne, aby odpowiedzieć na to pytanie. Owadami, które najchętniej odwiedzają fiołki są bzygi (Syrphidae), bujanki (Bombyliidae) i pszczoły (Apoidea). Gdy fiołki rosną raczej bez towarzystwa innych roślin kwitnących – zwłaszcza o okazalszych kwiatach – sprawy idą dobrze i kwiaty są w miarę chętnie odwiedzane. Jednak gdy dzielą siedlisko z gatunkami roślin o atrakcyjniejszych walorach, to one „przejmują” zapylaczy. A udział pyłków gatunków obcych na znamionach fiołka zauważalnie rośnie.
Moje obserwacje pszczół dotyczyły odwiedzin samców, czyli celem był nektar. Byli to reprezentanci gatunku murarka ogrodowa (Osmia bicornis) i porobnica wiosenna (Anthophora plumipes).
Fiołek wonny w ogrodzie
Chętnie widziana jest ta roślina w naszych ogrodach. Sprzyjającym jej siedliskiem będą przestrzenie pod drzewami, dość wilgotne, żyzne, z próchniczą ziemią. Fiołek potrzebuje stanowiska ocienionego. Rozmnażanie fiołka raczej dokonuje się przez podział kęp wiosną lub jesienią. Można też wysiać nasiona, ale w przeciwieństwie do roślin, których nasiona są gotowe do kiełkowania przez wiele lat, fiołkowe nasiona bardzo szybko tracą tę zdolność. Dlatego należy wysiewać nasiona tuż po zbiorze. W rozsiewaniu nasion w naturze pomagają mrówki, skuszone wartościowym pokarmowo elajosomem, który jest częścią nasiona.
Literatura:
- Beattie, A. J. 1969. Studies in the pollination ecology of Viola. I. The pollen-content of stigmatic cavities. Watsonia 7: 142–150.
- Fletcher N., Kieszonkowy atlas kwiatów dziko rosnących, Wydawnictwo Solis.
- Sulborska A., Rośliny Pożytkowe, Wydawnictwo Bee&Honey.
- Country diary: Sweet violet grows flowers that will never open














