Bardzo chciałam spotkać tę roślinę. Bardzo. Jej kuzynów traganka pęcherzykowatego (Astragalus cicer) i traganka szerokolistnego (Astragalus glycyphyllos) poznałam już dawno – wizualnie są nieco do siebie podobne. Ale na ich tle traganek długokwiatowy…
Na terenie Uniwersytetu Gdańskiego miałam po raz pierwszy okazję spotkać wisienkę karłowatą (Prunus fruticosa Pall.), a także właśnie jarząb nieszpułkowy. Jeżeli chciałabym zobacz ją w naturalnym siedlisku, to konieczna byłaby wyprawa w Tatry.
Jedną z roślin, która rzadka nie jest, ale którą tam udało mi się spotkać w pięknych, rozległych kępach i niesamowitym krajobrazie, była koniczyna dwukłosowa. A więc przedstawmy naszą bohaterkę.
Trzmiele ogrodowe chętnie korzystają z nektaru ostróżeczki polnej. Roślina pozwala też obserwować włamania nektarowych rabusiów – trzmieli ziemnych i gajowych.
W Polsce przebiega północna granica naturalnego zasięgu rośliny. Pojawiła się w moim ogrodzie, gdzie podkarmia pszczoły o długich językach.
Do mojego ogrodu ostrzeń nie został oficjalnie zaproszony, ale jak się okazuje wcale zachęty nie potrzebował, poradził sobie sam.
Chociaż pisze się o niej jako roślinie względnie pospolitej, ja miałam okazję spotkać ją do tej pory jedynie w dwóch miejscach. W drodze na Jaworzynę Krynicką, gdzie też zebrałam materiał o dziewięćsile bezłodygowym oraz w moim eksperymentalnym ogrodzie 😉
Czyściec kosmaty – roślina o pięknych pokrytych włoskami różowych kwiatach. Pozwala zaobserwować makatki zbierające kutner potrzebny do budowy gniazda.
