Informacje ogólne

Nazwa gatunku: Saponaria ocymoides L.
Nazwa zwyczajowa:
mydlnica bazyliowata
Rodzina:
goździkowate
Długość życia:
bylina
Okres kwitnienia:
maj-lipiec

Taśma pokarmowa: pożytek wczesnoletni
Pokarm: pyłek i nektar
Stanowisko: słoneczne
Gleba: przepuszczalna
Status zadomowienia: uprawiana, obca

Chciałam Wam dziś opowiedzieć o roślinie, która sprawiła mi mnóstwo radości swoją bujnością, kolorem i odwiedzjącymi ją pszczołami. Odwiedziłam pięknie zaplanowaną rabatę przy Europejskim Centrum Solidarności. Pośród kwitnących wtedy kocimiętek i chabrów górskich na froncie rabaty pięknie prezentowała się różowa poducha z mydlnicy bazyliowatej. Ale oczywiście dla mnie sam wyląd nie ma znaczenia, ważne jest wnętrze 😉 I ku mojej radości wśród setek niedużych kwiatów krążyło wiele pszczół. A więc sytuacja win-win. Wygląd i stołówka dla owadów.

Charakterystyka

Mydlnica bazyliowata jest byliną z rodziny goździkowatych (Caryophyllaceae). Miałam już okazję opowiadać o rodzimej dla naszego regionu mydlnicy lekarskiej. Naturalnym miejscem występowania mydlnicy bazyliowatej jest południe Europy, bardzo jej odpowiadają regiony górskie. U nas z powodzeniem jest sadzona na skalniakach, na skarpach, suchych murkach, jako roślina okrywowa i zadarniająca, a także świetnie się prezentuje jako roślina balkonowa.

Łodyga się płoży, a u dołu ulega zdrewnieniu. Pędy są owłosione wznoszą się u swoich szczytów. Liście wyrastają naprzeciwlegle. Kwiaty na szczytach pędów wyrastają w wierzchotkach, są niezbyt duże – mają około centymetra średnicy. Rurka kwiatowa jest dość długa, korona zaś 5-płatkowa.

Pokrój rośliny dorasta do 25 cm i o tyle ile bywa wysoka, o tyle jest trzy razy szersza. Uprawa nie jest problematyczna, roślina dobrze znosi suszę. Jest mozodporna. Roślinę można rozmnażać z nasion.

Mydlnica bazyliowata i pszczoły

Moje kontemplowanie tej różowej kwietnej poduszki pozwoliło mi zaobserwować pszczoły, które z chęcią zanurzały soje języki po nektar. I nie były to byle jakie języki, ale te należące do rodzaju porobnica. Pszczoły z tego rodzaju mogą się poszczycić, że ich aparat gębowy ssąco-liżący jest naprawdę długi. Co wraz z rodzajem trzmiel, kornutka umieszcza je w grupie pszczół długojęzyczkowych.

Ja miałam okazję podpatrywać dwa gatunki porobnicę włochatkę i porobnicę rudą. A niebieski pyłek, który widniał na szczoteczkach na nogach świadczy, że pobierały z kwiatów nie tylko nektar, ale także pyłek. A pyłek był kapitalnego niebieskiego koloru i wyglądało to pięknie.

Jednak nie był to jedyny rodzaj pszczół, które udało mi się przyłapać na kwiatach – pojawił się też tam nieduży smuklik. Niektórym pszczołom z tego rodzaju też zdarza się mieć długi język, ale czy u tego gatunku był wystarczający – nie sądzę. Wydaje się, że był zainteresowany zbiorem pyłku, bo na jego nogach można było zobaczyć niebieskie drobinki.

Miłość do przyrody od zawsze była we mnie. Dzięki Tacie skupiła się na dzikich pszczołach. Wspólna pasja upowszechniania wiedzy o roślinach pokarmowych pszczół znalazła swój wyraz w prowadzeniu Kanału YT Dzikie Pszczoły. Na stronie zaś tworzę dział Rośliny dla pszczół i wspieram Alicję w upowszechnianiu wiedzy o trzmielach. Opublikowane artykuły

Napisz komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.