Wrzosy przekwitły, ostatnie kwiaty znikają… wtedy jeszcze przez chwilę nim pożegnam pszczoły do przyszłego roku mogę się cieszyć błonkówkami na kwiatach bluszczu pospolitego…
Wrzesień mija pod znakiem dziewięćsiłu bezłodygowego. A że to roślina pełna uroku i uwielbiała ją moja Babcia, to radość w czystej postaci.
