Informacje ogólne
Bukwica zwyczajna, zwana też czyśćcem lekarskim, jest dla mnie rośliną ważną, ponieważ uwielbiam trzmiele, a trzmiele uwielbiają bukwicę 😉 Nie zapomnę widoku obejmującego około 4 m2 porośniętych bukwicą, gdzie z pewnością zobaczyłam największą ilość trzmieli na tak małej przestrzeni. Było to w Arboretum w Wojsławicach, gdzie trzmieli było setki, natomiast w całym ogrodzie tysiące. Czułam się jak w raju, a i trzmiele wyglądały na zadowolone. Marzyłoby mi się, żeby więcej było tam roślin dziko rosnących, choć poniekąd zostały uwzględnione w ramach małej kwietnej łączki. Zawsze coś 🙂
Charakterystyka
Roślina ta, znana też pod nazwą czyściec lekarski, jest byliną z rodziny jasnotowatych (Lamiaceae). Występującą w zaroślach, gdzie jest dostęp do światła, na łąkach i w widnych lasach liściastych. Pod ziemią wykształca krótkie kłącze, które każdej wiosny jest początkiem nowych liści i pędu, które jesienną porą obumierają. Łodyga wzniesiona, pojedyncza, kanciasta, dorastająca do 100 cm wysokości, chociaż w natywnych warunkach, gdzie musi walczyć o światło i zasoby, jest mniejsza. Jest słabo ulistniona i nieznaczenie owłosiona. Liście odziomkowe na długich ogonkach, karbowane, podługowatojajowate o sercowej nasadzie, liście łodygowe są naprzeciwległe, węższe, również karbowane. Kwiaty zebrane w gęsty kwiatostan, który w formie nibykłosa wyrasta na szczycie łodygi. Korona kwiatu jest dwuwargowa, wielkości około 1,5 cm w kolorze purpurowym lub różowym.
Rumuńskie łąki
Największą radość sprawia mi spotkanie roślin w ich naturalnych siedliskach. Można wtedy obserwować związanych z nią zapylaczy. Wyjątkowym spotkaniem z bukwicą, choć z nutką niedosytu, było natknięcie się na nią w czasie górskiej wędrówki w Rumuni. Skąd ten niedosyt? Łąka była pełna czyśćca, tylko że… większość roślin już przekwitła. Piękne różowe kwiatostany zdobiły już pojedyncze egzemplarze, ale i tak udało mi się spotkać puchatego oblatywacza – trzmiel rudy czy w Polsce czy w Rumuni nie zawodzi. Kiedy oczyma wyobraźni pomyślałam, jak ta łąka musiała wyglądać dwa tygodnie wcześniej… może jeszcze kiedyś będzie mi dane zobaczyć taką łąkę.
Uwaga na gobliny w ogrodzie
Jeżeli nie użyłam dostatecznie ważkich argumentów, aby przekonać drogich Czytelników do posadzenia w ogrodzie bukwicy zwyczajnej w ramach zjawiskowej rabaty ubóstwianej przez liczne gatunki dzikich zapylaczy… to niech ostatecznym argumentem, który przechyli tę szalę niepewności będzie fakt, że według niektórych źródeł, roślinę tę sadzono w ogrodach przeciwko goblinom 😉 Niestety nie udało mi się utrwalić tych stworzeń na zdjęciach, ale to pewnie właśnie dzięki bukwicy, która rośnia u nas bujnie.
Bukwica rośnie w moim ogrodzie chociaż warunki w nim są powiedziałabym trudne, a gleba nie najlepsza. Jednak dla tych, którzy chcieliby tej bylinie stworzyć warunki perfekcyjne, to bukwica potrzebuje stanowiska słonecznego lub lekko ocienionego. Gleba jaką preferuje powinna być żyzna i wilgotna (u mnie nie jest ani żyzna, ani wilgotna). Nadaje się na rabaty naturalistyczne i do ogrodów ziołowych.
Rozmnażać można roślinę przez wysiew nasion wiosną lub podział dorosłej rośliny.
Bukwica zwyczajna, jakie pszczoły ją odwiedzają?
Pszczoły samotnice przylatujące po pyłek: Anthophora furcata (porobnica drewniarka), Anthophora quadrimaculata (porobnica ruda), Anthidium manicatum (makatka zbójnica), Rophites quinquespinosus (wigorczyk włochaty)
Literatura:
- Fletcher N., Kieszonkowy atlas kwiatów dziko rosnących, Wydawnictwo Solis.
- Nawara Z., Rośliny łąkowe, Warszawa 2006.
- Westrich P., Wildbienen Deutschlands, Stutgart 2018.






















