Ten rok był dla niej bardzo korzystny ze względu na dużą ilość opadów. Nasiona w glebie poczuły, że to ich czas i ruszyły jak szalone.
Wyka kaszubska musi trafić jak najszybciej na listę ze względu na patriotyzm lokalny. Kaszuby są bliskie memu sercu, a rzadko można spotkać roślinę, która w nazwie gatunkowej nawiązuje do regionów polski.
Zwykle dostrzegam na nich tzw. pszczeli drobiazg, czyli pszczoły niezbyt duże, dynamiczne, które trudno uchwycić w kadrze. Jednak roślina „zrekompensowała” mi ten trud w inny sposób, gdyż mam wrażenie, że pszczoły lubią sobie na tej roślinie odpoczywać.
Siedmiopalecznik miałam już okazję spotykać na podmokłych terenach w Borach Tucholskich, ale miałam ewidentnego pecha w kontekście obserwacji na nim zwierzyny pszczelej.
Podagrycznik pospolity jest rośliną wieloletnią, należącą do rodziny selerowatych (Apiaceae), która obfituje w kuzynów i kuzynki o bardzo podobnym pokroju.
Wyka kosmata i wyka ptasia są nieustannie oblatywane przez pszczoły wielu rodzajów. Różnią się nieznacznie, więc bywają często mylone. Odwiedzają je zwłaszcza pszczoły o długich językach.
Czas na kolejne zestawienie najlepszych (według mnie) roślin dla pszczół. Obecne zestawienie obejmuje drzewa, chociaż niektóre z nich mogą przyjmować formę krzewiastą.
Lipa szerokolistna, gdy zaczyna kwitnąć z całą mocą oddziałuje na zmysły. Upaja zapachem, zachwyca widokiem, podbija dźwiękiem pszczół korzystających z tego niesamowicie obfitego źródła pokarmu.
