Chciałam Wam dziś opowiedzieć o roślinie, która sprawiła mi mnóstwo radości swoją bujnością, kolorem i odwiedzjącymi ją pszczołami.
Przez dwa kolejne dni miałam niewątpliwą przyjemność natknąć się w ternie na zagorzałka późnego. Więc wyostrzyłam zmysły, bo jak zagorzałek, to może i spójnica zagorzałka (Melitta tricincta).
W tym roku postanowiłam udokumentować i zebrać wszystko, co roślinnie i pszczelo działo się na moim balkonie. Rzecz dzieje…
Ten rok był dla niej bardzo korzystny ze względu na dużą ilość opadów. Nasiona w glebie poczuły, że to ich czas i ruszyły jak szalone.
Wyka kaszubska musi trafić jak najszybciej na listę ze względu na patriotyzm lokalny. Kaszuby są bliskie memu sercu, a rzadko można spotkać roślinę, która w nazwie gatunkowej nawiązuje do regionów polski.
Zwykle dostrzegam na nich tzw. pszczeli drobiazg, czyli pszczoły niezbyt duże, dynamiczne, które trudno uchwycić w kadrze. Jednak roślina „zrekompensowała” mi ten trud w inny sposób, gdyż mam wrażenie, że pszczoły lubią sobie na tej roślinie odpoczywać.
Siedmiopalecznik miałam już okazję spotykać na podmokłych terenach w Borach Tucholskich, ale miałam ewidentnego pecha w kontekście obserwacji na nim zwierzyny pszczelej.
Podagrycznik pospolity jest rośliną wieloletnią, należącą do rodziny selerowatych (Apiaceae), która obfituje w kuzynów i kuzynki o bardzo podobnym pokroju.
