W tym roku postanowiłam udokumentować i zebrać wszystko, co roślinnie i pszczelo działo się na moim balkonie. Rzecz dzieje się w przestrzeni o wymiarach około 8m2 na drugim piętrze. Lokalizacja: jedno z centralnie położonych w Gdańsku osiedli. Obserwacje obejmują czas od kwietnia do sierpnia.

Kwiecień-maj

Mój projekt „balkon dla pszczół” rozpoczęłam dość tradycyjną rośliną ogrodową. Zawsze się bardzo niecierpliwię i już chcę jakoś zaznaczyć, że nowy pszczeli sezon się rozpoczął. Więc gdy tylko się pojawiają w sprzedaży, sadzę w korytkach bratki. Można mieć wątpliwości, czy jakieś owady je odwiedzają. Pszczoły za bratkami nie szaleją, ale trzmielom, to w końcu też pszczoły, zdarza się je odwiedzać. W tym wczesnowiosennym czasie na moim balkonie kwitnie roślina dość nieoczywista… krzew jagody kamczackiej, którą dostałam od znajomych. Moim zadaniem było zapewnić jej lepszy byt i szczęśliwą starość w ogrodzie. Z tego zadania wywiązałam się połowicznie, gdyż męczy się bidula w dużej donicy na balkonie. Ale z radością wiosną obserwuję trzmiele, dla których jest źródłem pokarmu.

Na balkonie tą wiosenną porą ponownie znalazło się miejsce dla skalnicy w wersji ogrodowej. Przetrwała zimę i obsypała się białym i różowym kwieciem, mniej obficie co prawda niż w roku poprzednim. Jednak nie przeszkodziło to pszczolinkom odwiedzać jej pięknych kwiatów.

A i zapomniałabym – gęsiówka, w wiszących doniczkach dzielenie się sprawowała, podobnie jak skalnica przetrwała zimę. Mimo, że nie dbałam o nią wcale. Zdecydowanie gęsiówka robi pszczelą robotę i polecam ją bardzo, jeżeli chcecie dogodzić pszczołom.

Czerwiec

Wciąż w korytkach niezłomnie trwają bratki. Ponieważ obrywam przekwitnięte kwiaty, to bratki pozostaną ze mną aż do połowy czerwca. Nie mogłam się oprzeć zawciągowi. Zakupiłam go u ogrodnika i cieszył swoją różowością moje oko. Zawciąg nie ogrodnik 😉 Nie był spektakularnie oblatywany przez pszczoły, powiedziałabym nawet, że zwabiał do siebie skromne towarzystwo.

Ponieważ w tym roku chciałam nie tylko zamieścić relację z balkonowych dokonań, ale również sprawdzić, jak licznie zioła posadzone na balkonie przyciągną zapylaczy. Pojawiła się więc macierzanka tymianek i to był dobry wybór ze względu na pszczoły. A dodatkowo poruszenie tej kwietnej, bladoróżowej poduchy wzbudzało aromatyczny zapach.

Kolejny nieoczywisty, ale jakże trafny wybór. W zeszłym roku dostałam od Kasi sadzonkę mierznicy czarnej. Powędrowała do donicy i miała nieustająco spore grono odwiedzających. Jeżeli miałabym powiedzieć, jaka roślina była najliczniej oblatywana, to właśnie mierznica. Jest ro roślina dzikorosnąca i nie dostaniemy jej u ogrodnika, ale może warto gdzieś zdobyć sadzonkę lub pozyskać nasiona? Zachęcam.

Lipiec-sierpień

Na drugim miejscu ex aequo umieszczam dzwonek pokrzywolistny, dzwonek jednostronny i dzwonek kropkowany. Wszystkie podbiły serca trzmieli, ale także nożycówek dzwonkowych. Dzwonki na balkony! Pięknie się prezentują i karmią dzikie pszczoły.

Już w czerwcu zaczęła kwitnąć lebiodka pospolita, a także dwa gatunki mięt. Ale w lipcu kwitły najobficiej. Nie wiem, jakie gatunki mięt zakupiłam, ale oba był chętnie odwiedzane przez pszczoły. Także pszczoły miodne jakoś się o tym zwiedziały i one też buszowały na moich miętach. A jak się sprawowało oregano? Nie miało łatwo. Posadziłam je w wiszącej donicy, ze względu na kurczącą się pojemność balkonu. A że na Wybrzeżu wiatry często hulają, to trochę była przez owe podmuchy wychłostana. Co nie przeszkadzało pszczołom jej odwiedzać. Ostatnia roślina, jak rozpoczęła kwitnienie na moim balkonie, to znów roślina nieoczywista dziewięćsił pospolity. Już się tłumaczę. Kiedyś otrzymałam mieszankę nasion roślin karmiących pszczoły. Wysypałam jej zawartość do donicy i czekałam, co wyrośnie. I wyrósł dziewięćsił oraz marchew, krwawnik . Marchew nie zrobiła szału (chociaż mam udokumentowaną pszczelą wizytę), ale za to dziewięćsił pięknie się spisał i trzmiele chętnie korzystały z oferowanego pokarmu.

Balkon tylko stołówką dla zapylaczy? A może coś więcej?

Mój balkon to nie tylko rośliny. Ale jak, to się stało? Posłuchajcie. Czasem moich znajomych, którzy są otwarci na takie pomysł, obdarowuję niewielkim nawierconymi pieńkami, jako małą pomocą gniazdową (mały przyczynek do edukacji i pokochania pszczół). I właśnie takowy czekał na balkonie na swojego nowego właściciela.

Pozostawienie go na balkonie okazało się zaproszeniem do zajęcia go i zaanektowania na gniazdo dla bolicy. Rodzaj samotnej osy, która postanowiła wykorzystać tę miejscówkę na gniazdo. Następna w kolejce pojawiła się murarka ogrodowa, która zajęła dwa lokale. Ponieważ zarówno dla bolicy i murarki ważna jest dostępność materiału, którym zamkną gniazdo, postarałam się dla nich o grudkę odpowiedniej ziemi. Czułam się odpowiedzialna za moich lokatorów. Z jednego z pieńkowych otworów korzystał skakun. W drewnie też zaczęły drążyć otwory jakieś chrząszcze, co postanowiła wykorzystać ku mojemu zaskoczeniu pszczoła samotka i tam założyła gniazdo. A w zimny dzień na poprawę pogody w jednym z otworów na czekała nożycówka. Działo się sporo, jak na tak małą przestrzeń i skromny pieniek.

A więc całkiem przypadkiem balkon stał się nie tylko miejscem, gdzie pszczoły się stołowały, ale również przestrzenią gniazdowania.

Gdy spać nie dają, czyli awantura na balkonie

Różnorodność roślin, które posadziłam na balkonie, przypadkowo zasiedlony domek dla pszczół, dał mi nie tylko poczucie, że robię coś dla tej latającej fauny. Ale dostarczył mnóstwo fantastycznych obserwacji i duuuużo radości. Opowiem Wam jedną historię. W deszczowe dni na balkonie zwykle trwał owadzi ruch. Bo na głowę owadowi nie kapie i jakby cieplej, mniej wietrznie. Jednak gdy temperatura spada, to czasem dzieje się tak, jakby pszczołom wyłączono zasilanie. I odpoczywają, czekając na słońce, które znów poruszy żywiej hemolimfę w ich ciałach 😉

W taki dzień zimny i deszczowy (nie brakowało ich tego lata ;)), duża robotnica trzmiela, w typie ziemnego, odpoczywa i czeka na zmianę aury. A patrząc na zdjęcie chyba bardzo była wyczerpana życiem. Nic z tego nie robił sobie trzmiel kamiennik, który bez wytchnienia oblatywał kwiaty dzwonka. Bardzo było mu nie w smak, że jeden kwiat z tego oblotu jest wyłączony przez drzemiącego na nim kuzyna. A więc podlatywał kilkukrotnie i trącał kwiat próbując przerwać drzemkę, w końcu się udało. Wybudzony trzmiel ożywił się i powrócił do swoich trzmielich zadań.

Balkon dla pszczół – podsumowanie

Postawiłam pytanie – czy warto na balkonie umieszczać rośliny dla zapylaczy? Odpowiedź wydaje się oczywista: jeszcze jak 😉 W szczytowym momencie, gdy kwitła mierznica czarna i zaczynał kwitnienie dziewięćsił naliczyłam w jednym czasie 6 trzmieli i dwie pszczoły samotne. Poza tym mój balkon okazał się domem dla bolicy, murarki ogrodowej, samotki. Jak owa samotka, szkrab wśród pszczół – dostała się na drugie piętro pozostaje dla mnie tajemnicą. Zważywszy, że liczyła sobie oszałamiające 5 mm wielkości. Będę z niecierpliwością w przyszłym roku wypatrywać jej potomstwa i wychowam jak swoje 🙂 To ona była dla mnie największą niespodzianką, chociaż nożycówka dzwonkowa również bardzo mnie ucieszyła, gdy doceniła moje dzwonkowe ogrodnicze wybory.

Zioła dla pszczół

Również uprawianie na balkonie ziół okazało się strzałem w dziesiątkę. Były chętnie oblatywane i dawały piękny aromat. A i listki mięty lądowały często w lemoniadzie. Więc jeżeli po głowie snują się myśli, czy mój skromny balkon w ogóle ma znaczenie? To zapewniam Cię, że tak! Dodam, że jeżeli nabraliście ochoty na taki balkon dla pszczół, ale boicie się żądłówek, wszystkie, które raczyły mnie odwiedzić, były bardzo łagodne, wręcz płochliwe.

Zioła, które się u mnie pojawiły to: lebiodka pospolita (oregano), macierzanka tymianek, dwa gatunki mięt i macierzanka cytrynowa – ale ta ostatnia nie była odwiedzana przez owady. Zioło, które też znakomicie się nadaje na uprawę balkonową to cząber ogrodowy, a i pszczoły przepadają za nim.

Taśma pokarmowa

Warto pamiętać, aby zapewnić owadom tzw. taśmę pokarmową, czyli aby w ciągu całego sezonu jakieś rośliny zakwitały na naszym balkonie. Niech nie będzie to jeden gatunek, ale może postarajmy się, aby było bardziej różnorodnie. I upewnijmy się, że nasze rośliny karmią pszczoły, jeżeli nie jesteście pewni, pytajcie chętnie odpowiem i podpowiem. Jeżeli chcecie dać znać, co Wam się pszczelo sprawdza na balkonie, to czekam na Wasze komentarze. I jeżeli już macie na balkonie rośliny i zalatują do Was pszczeli goście, dajcie znać, na którym piętrze mieszkacie. Zwykle takie pytanie też pada, a moje doświadczenia sięgają jedynie drugiego piętra 😉

Ja jestem zwykłym rzemieślnikiem w balkonowych pomysłach, ale jeżeli macie ochotę spotkać się z artystą w tej materii, to gorąco zapraszam na blog.

Jakie gatunki pszczół odwiedziły mój balkon?

Trzmiel rudy (Bombus pascuorum), trzmiel kamiennik (Bmobus lapidarius), trzmiel w typie ziemnego, trzmiel gajowy (Bombus lurcorum), pszczolinka czarnogłowa (Andrena bicolor), pszczolinka metaliczna (Andrena nigroaenea), murarka ogrodowa (Osmia bicornis), murarka lucernowa (Osmia caerulescens), nożycówka dzwonkowa (Chelostoma rapunculi), samotka (Hyaleus), pszczoła miodna (Apis mellifera), pseudosmuklik (Lasioglossum sp.). Dwanaście gatunków pszczół – uważam, że to fajny wynik, jak na drugie piętro w mieście.

Kasi bardzo dziękuję za oznaczenie gatunków pszczół!

Ps Zdecydowana większość zdjęć pochodzi z tego roku. Pojedyncze z lat ubiegłych.

Miłość do przyrody od zawsze była we mnie. Dzięki Tacie skupiła się na dzikich pszczołach. Wspólna pasja upowszechniania wiedzy o roślinach pokarmowych pszczół znalazła swój wyraz w prowadzeniu Kanału YT Dzikie Pszczoły. Na stronie zaś tworzę dział Rośliny dla pszczół i wspieram Alicję w upowszechnianiu wiedzy o trzmielach. Opublikowane artykuły

3 komentarze

  1. Asiu a jak wysoko umieszczony jest balkon? Czy jest sens zakładać ogród na 10 piętrze, czy będzie zainteresowanie? Pytam tak z ciekawości, ja mam ogród w domu tzw terraced house, dużo doniczek na patio i małą rabatę.

    • Z 10. piętra nie mam doniesień. Zawsze można jakieś rośliny, które pszczoły podkarmiają, tam posadzić. A nuż coś zobaczysz i wzbogacimy ten wpis o Twoje obserwacje 😉

Napisz komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.