Informacje ogólne
Nazwa gatunku: Salvia pratensis L.
Nazwa zwyczajowa: szałwia łąkowa
Rodzina: jasnotowate
Długość życia: bylina
Okres kwitnienia: maj-lipiec
Taśma pokarmowa: pożytek wczesnoletni
Pokarm: pyłek i nektar
Stanowisko: słoneczne
Gleba: suche murawy bogate w wapń
Status zadomowienia: rodzima
Charakterystyka
Większość z nas szałwię kojarzy z zielarskimi apteczkami, w których zdarza nam się trzymać na przykład herbatkę z szałwii. Jednak to co tym razem nas będzie interesować, to nie w jaki sposób ta roślina służy ludziom, ale w jaki sposób jest pożyteczna dla owadów.







Hełmiasta górna warga, pod którą schowane pręciki zostają uwolnione, gdy owad usiądzie na dolnej wardze kwiatu 

Szałwia łąkowa jest rodzimą byliną z rodziny jasnotowatych (Lamiaceae). Występuje na suchych murawach, przydrożach, kamienistych zboczach i skrajach pól. Jej zdrewniały korzeń może mieć nawet 1 m długości. Łodyga jest raczej pojedyncza i słabo rozgałęziona, jej wysokość to 20-80 cm. Liście mają przyjemny zapach. Te odziomkowe tworzą rozetę, są na długich szypułkach, a długość liścia dochodzi nawet do 19 cm, choć zwykle bywają krótsze. Jeśli się będziemy przesuwać ku górze łodygi zauważymy, że ogonek liściowy będzie coraz krótszy, aż po liście siedzące. Nie tylko ogonek się będzie zmniejszał, ale również rozmiar liści od 6 cm u tych na dole, do 2 cm u tych, które są u góry.
Kwiaty koloru fioletowoniebieskiego, rzadziej jasnoróżowego, białego, zebrane w ładnie się prezentujące nibyokółki, które tworzą kształt kłosa. Kwiatostan może mieć 30 cm długości, jest pojedynczy lub rozgałęziony. Kielich kwiatu dwuwargowy, również korona kwiatu jest dwuwargowa, przechodzi w rurkę, która chowa się w kielichu.
Szałwia – ewolucyjny majstersztyk
Rodzaj szałwia (Salvia) obejmuje, w zależności od ujęcia taksonomicznego, od 900 do 1000 gatunków. To imponująca liczba. Warto zastanowić się, na czym polega sukces tego rodzaju. Z pewnością jednym z kluczowych czynników jest wyjątkowa konstrukcja kwiatu. Wspominałam wcześniej, że szałwia ma dwuwargową koronę – cechę typową dla rodziny jasnotowatych. Jednak tym, co wyróżnia kwiaty szałwii spośród innych przedstawicieli tej rodziny, jest liczba pręcików.
U większości jasnotowatych występują cztery pręciki, natomiast u szałwii tylko dwa. Czy to wada, czy zaleta? Szałwia uczyniła z tego swój atut – mniejsza liczba pręcików została zrekompensowana ich niezwykłą precyzją działania.
Pyłek to jeden z najważniejszych produktów roślinnych. Zawiera męskie komórki rozrodcze i bierze udział w procesie rozmnażania. Jest bogaty w cenne składniki odżywcze – białka, tłuszcze – dlatego roślina „inwestuje” w jego produkcję wiele zasobów. Nic dziwnego, że z ewolucyjnego punktu widzenia „nie chce go tracić” bez potrzeby. Musi więc znaleźć balans między przyciągnięciem zapylacza, a oszczędnym gospodarowaniem pyłkiem.
Zapylacz odwiedza kwiat szałwii z dwóch powodów: dla nektaru i dla pyłku. Pszczoły, jako owady roślinożerne, żywią się pyłkiem – zarówno dorosłe osobniki, jak i larwy. Z perspektywy rośliny oznacza to stratę: zebrany pyłek nie bierze udziału w zapyleniu.

Pylniki dotykają grzbietu trzmielca pozostawiając pyłek 
Słupek dotyka opyłkowanego obszaru – dochodzi do zapylenia
U szałwii wykształcił się mechanizm ograniczający tę stratę. Kwiat zaprasza zapylacza po nektar ukryty głęboko w gardzieli korony. Wchodząc do wnętrza, pszczoła uruchamia mechanizm dźwigniowy – dotykając głową lub grzbietem specjalnych części pręcika, powoduje jego przemieszczenie i delikatne naniesienie pyłku na swoje ciało.
Pyłku jest niewiele i umieszczony jest tak, że trudno go sczesać. Przy kolejnej wizycie – zanim mechanizm zadziała ponownie – zapylacz przenosi pyłek na znamię słupka, co umożliwia zapylenie krzyżowe.
Nietypowe odwiedziny
Spędzony czas z szałwią łąkową pozwolił mi zaobserwować momenty, w których wspomniany mechanizm był omijany.
Przypadek 1 – trzmiel
Pojawił się trzmiel ziemny (Bombus terrestris), którego języczek bywa zbyt krótki, aby sięgnąć nektaru znajdującego się głęboko w rurce kwiatowej. Nie zniechęca go to jednak – wygryza otwór w ściance kwiatu w pobliżu miodników i w ten sposób zdobywa cenny zasób.
Ponieważ nie wchodzi do kwiatu przez jego gardziel i nie ociera się ani o pylniki, ani o słupek, nie bierze udziału w zapylaniu. Co ciekawe, obserwowałam również, że trzmiel próbował dostać się do nektaru przez drzwi fontowe, czyli tradycyjną drogą, przez koronę kwiatową. Wybór strategii pozyskiwania pokarmu może to zależeć od tego, czy roślina obficie nektaruje – jeśli tak, poziom nektaru w rurce kwiatowej może się podnieść i stać się dostępny dla trzmiela. W przypadku słabszego wydzielania nektaru, trzmiel może uciekać się do rabunku, wygryzając otwór w koronie.
Przypadek 2 – mała pszczoła
W tym wypadku pszczoła była za mała, aby swoim ciałem uruchomić mechanizm dźwigni. Najpierw skorzystała z nektaru, a następnie zebrała pyłek.
Podsumowując szałwie może i mają bardzo zaawansowany mechanizm dźwigniowy, ale pszczoły szukają własnych strategii dostępu do pokarmu. A wynikiem ich wysiłku są ciekawe obserwacje i „na żywo” śledzenie „napięcia” ewolucyjnego między rośliną a zapylaczem.
Szałwia niby łąkowa, ale poleca się też do ogrodu 😉
Ze względu na swoje walory estetyczne często jest uprawiana w ogrodach. Również coraz częściej widzę, że pojawia się i pięknie prezentuje na miejskich rabatach. Charakterystyczna budowa kwiatu i utrudniony przez to pobór nektaru bywa, że zniechęca pszczoły miodne do oblotu tej rośliny, jednak jej większe skupiska zawsze przyciągają pszczoły, które zbierają nektarowy pożytek zwłaszcza w pierwszej połowie dnia.
Jej niewielkie wymagania sprawiają, że jest idealnym kandydatem do ogrodów, którym nie chcemy poswięcać zbyt wiele uwagi. Dbając o roślinę można przycinać jej zwiędnięte liście.
Szałwia łąkowa, jakie pszczoły ją odwiedzają?
Pszczoły samotnice przylatujące po pyłek: Andrena labiata (pszczolinka czerwono-czarna), Andrena nigriceps, Andrena pilipes (pszczolinka brunetka), Anthophora quadrimaculata (porobnica ruda), Halictus leucaheneus (smuklik), Lasioglossum spp. (pseudosmuklik), Megachile parietina (obrostka murówka), Osmia aurulenta (murarka muszlówka), Osmia bicolor (murarka leśna), Osmia bicornis (murarka ruda), Osmia caerulescens (murarka lucernowa).
Literatura:
- Pogorzelec M., Atlas roślin miododajnych, Wydawnictwo Dragon.
- Sulborska A., Rośliny Pożytkowe, Wydawnictwo Bee&Honey.
- Westrich P., Wildbienen Deutschlands, Stutgart 2018.
Za oznaczenie pszczół samotnych dziękuję Darkowi Ogrodnikowi.













