W czerwcowy spacer spotykam: kuklika zwisłego, rdest wężownik, jaskry, firletkę poszarpaną, pełnika europejskiego i mnóstwo roślin, na których życie owadzie jest bujne i bogate.
Kiedy pędzę autostradami często w czerwcu i lipcu nasłonecznione „przyautostradzia” obsypane żółtym kwiatkami – rozchodnikiem ostrym. To rozchodzenie czasem idzie mu naprawdę dobrze…
Co roku życzę sobie spotkać jakąś roślinę, w tym roku zapragnęłam zebrać materiał dotyczący kosaćca żółtego oraz firletki poszarpanej.
Złocień jest kapitalną rośliną do ogrodów, nie ma szczególnych wymagań glebowych i jest mrozoodporna. Rozmnażać roślinę można przez podział kępy, tę czynność najlepiej zaplanować na jesień…
Astrowate (Asteraceae), wiele pszczół dzikich upodobało sobie tę rodzinę roślin. Sadząc i obserwując te rośliny jest gwarancja, że wnet pojawią się pożywić dzicy zapylacze, w tym liczne gatunki motyli przylatujące po nektar. Oblatuje go też wiele gatunków dzikich pszczół.
Jak wspominałam pszczoły głównie przylatują po nektar i wydaje się być to nie do końca oczywiste, gdyż często są obsypane białym pyłkiem ślazówki i wydawałoby się nic tylko zbierać.
Lubię spotykać mierznicę czarną, bowiem oznacza, to zwykle, że spotkam się z moimi ulubionymi puchatymi zwierzętami – trzmielami.
Lasy liściaste, wiosną nim pojawią się liście, a słońce dociera do podszytu, potrafią prawdziwie zachwycić. Dywany z wczesnowiosennych kwiatów rozświetlają las swymi jasnymi barwami.
