Domek dla owadów FAQ

Chociaż do tej pory brak jest danych wskazujących na pozytywny wpływ takich działań, promuje się domki dla owadów jako główną pomoc w ratowaniu dzikich pszczół. Jest to zadziwiające w obliczu faktu, że większość z ponad 450 gatunków dzikich pszczół Polski gniazduje w ziemi. Czy promuje się to rozwiązanie, bo zbudowanie domku jest szybkie i łatwe? W dobrych warunkach pszczoły, szczególnie murarka ogrodowa, mnożą się jak szalone, a przecież celem działań wspierających pszczoły jest ich bioróżnorodność gatunkowa. Czy domki dla owadów wspierają ochronę rzadkich i zagrożonych gatunków?

Nie raz przedstawiałam na stronie wątpliwości dotyczące domków dla owadów, jako formy pomocy dzikim pszczołom. Podstrona „Domek dla owadów FAQ” jest zbiorem rozważań na ten temat. Nie daje ona gotowych rozwiązań, a jedynie przedstawia przemyślenia oparte na prywatnych obserwacjach i dostępnych danych naukowych. Z pewnością potrzeba szerszych badań przedstawiających potencjalne skutki i korzyści, będące wynikiem stosowania tego typu ochrony dzikich pszczół.

Nieocenioną pomoc w powstaniu tego działu, dzieląc się doświadczeniami i przedstawiając swój punkt widzenia, mieli: wilma, dr Jacek Wendzonka, Radio Warroza, Asia. Dziękuję Wam bardzo 🙂

Czy budowa domku pomaga dzikim pszczołom?

TAK NIE
Jeżeli w okolicy brak jest naturalnych miejsc gniazdowania. Większość gatunków dzikich pszczół gniazduje w ziemi. O ile rurki dosyć łatwo dokładać czy wymieniać, o tyle blok ziemny jest bardzo trudny w utrzymaniu.
Jeżeli służy do szerzenia wiedzy o dzikich zapylaczach. Domki dla owadów stały się tematem zastępczym. Odwracają uwagę od prawdziwych pszczelich problemów: brak miejsc gniazdowania dla rzadkich gatunków pszczół ziemnych, brak baz pokarmowych, zaorywanie miedz, niewłaściwe stosowanie środków ochrony roślin i in.
Obserwacja pszczół w domkach jest o wiele łatwiejsza niż poszukiwania w naturalnych siedliskach. Sprzyja to zainteresowaniu się tematyką dzikich pszczół.
Im więcej o nich wiemy, tym łatwiej możemy je chronić czy wykorzystywać. Dzikie pszczoły wspomagają zapylanie wielu upraw sadowniczych.
Siedliska tworzone przez człowieka, ze względu na nienaturalny charakter, w większym stopniu są narażone na pasożytnictwo.
Jeżeli wypełnisz domek różnorodnymi pomocami gniazdowymi, może stać się atrakcyjny dla wielu gatunków. Domki zasiedlane są przez przeważnie przez gatunki występujące pospolicie, które wsparcia nie potrzebują. Współwystępowanie w nienaturalny sposób różnych gatunków pszczół może spowodować u pasożytów rozszerzenie wachlarza swoich żywicieli.
Domek często jest pierwszym krokiem do budowy środowiska przyjaznego zapylaczom. Pszczoły to żywe stworzenia, nie mogą być chwilowym kaprysem. Domki pozostawione bez opieki mogą stać się wylęgarnią pasożytów, pleśni i stać się pułapką dla dzikich pszczół.

Czy trzeba siać i sadzić jakieś specjalne rośliny?

Zasada jest prosta. Nie ma kwitnących roślin, nie ma pszczół. Decydując się na założenie domku dla owadów, najpierw rozglądasz się po najbliższej okolicy i oceniasz, czy tu w ogóle coś kwitnie.  Nic lub mało co kwitnie – sadzisz i siejesz.  Dopiero kolejnym krokiem może być budowa domku dla owadów. Bliskość kwitnących roślin jest głównym czynnikiem, potrzebnym by dzikie pszczoły zainteresowały się domkiem.

Dzikie pszczoły często związane są określonymi rodzinami roślin i mają swoje preferencje w ich oblatywaniu. Kwiaty rodzimych roślin, choć nam mogą się wydawać nieatrakcyjne, często są istotne dla danego gatunku pszczoły. Zwracajmy szczególną uwagę na lokalnie rosnące rodzime rośliny.
Informację, jakie kwiaty odwiedzają określone gatunki pszczół, znaleźć można w dziale Rośliny dla pszczół, albo przy charakterystyce danego gatunku w dziale Dzikie pszczoły Polski.

Czy rośliny muszą być blisko domku dla owadów?

Dzikie pszczoły są krótkodystansowcami, latają na małe odległości. Dlatego ważne jest, by kwitnące rośliny znajdowały się jak najbliżej domku. Zwiększa to prawdopodobieństwo założenia gniazda w naszym domku. Dalekie loty do kwitnących roślin powodują też, że gniazdo przez długi czas pozostawione jest bez opieki, co może wpływać również na jego spasożytowanie.

Jakie pszczoły mogą gniazdować w domku dla owadów?

W domku dla owadów gniazdują głównie pszczoły z rodziny miesierkowatych, ale można także spotkać tam samotki, lepiarki, porobnice oraz inne owady z rodziny osowatych, grzebaczowatych, czy nastecznikowatych. Tutaj prezentacja owadów, które mogą gniazdować w domku.

Czy pszczoły w domku dla owadów mają żądła?

Mają, samice, ale używają ich bardzo rzadko – jedynie w przypadku bezpośredniego zagrożenia, np. gdy ściśniemy je w dłoni. Użądlenie jest też mnie bolesne, niż w przypadku użądlenia pszczoły miodnej czy osy.

Jaki domek - mały czy duży?

DUŻY MAŁY
Bardziej narażony na pasożytnictwo. Mniej narażony na presję pasożytów.
Potrzebny jest duży areał kwitnących roślin do zapewnienia pokarmu pszczołom. W środowisku występują również inne owady zapylające a niemieszkające w domku, które mogą zostać wyparte ze środowiska w toku konkurencji o pokarm, czy miejsca gniazdowania. Gdy stawiamy dużo małych domków, nadal potrzebujemy odpowiedniej ilości kwitnących roślin do wykarmienia pszczół 🙂 i nadal powinniśmy myśleć o innych zapylaczach.
Wymaga dużo pracy. Możemy stracić kontrolę nad tym, jakie gatunki założyły w nim gniazda. Wymaga mniej pracy, co nie oznacza, że można go zaniedbać.
Najczęściej zostaje skolonizowany przez jeden pospolity gatunek oraz osy samotne. Ustawiając małe domki w różnych miejscach, możemy zachęcić do gniazdowania różne gatunki pszczół.

Czy trzeba kupować kokony?

TAK NIE
Jeżeli potrzebujesz pszczół do zapylania upraw. Można cierpliwie poczekać na naturalne zasiedlenie domku. Czasami staje się to w pierwszym roku, czasem w kolejnym. Cierpliwość zostaje nagrodzona satysfakcją i radością z odpowiednio przegotowanego miejsca dla dzikich zapylaczy, na które składa się nie tylko domek, ale też baza pokarmowa w postaci kwitnących roślin.
Jeżeli przygotowałeś w pobliżu bazę roślinną, poprawnie zbudowałeś domek i nic nie chce założyć w nim gniazda. Rezygnując z zakupu kokonów mamy możliwość obserwacji lokalnych gatunków, a także nie wprowadzamy na swój teren nowych patogenów, czy pasożytów.

Ile kupić kokonów na początek?

Jeżeli zdecydowałeś, że jednak kupujesz kokony, weź pod uwagę, że:

Zakup kokonów nie jest wkładem w ochronę środowiska. Wprowadzanie plastycznego i pospolitego gatunku może nieść ze sobą nieznane konsekwencje dla innych gatunków współwystępujących w środowisku. Dlatego trudno odpowiedzieć na pytanie, ile kokonów trzeba zakupić. Pomijając nawet ochronę środowiska, odpowiedź zależałaby i tak od okolicznej flory i fauny, a na to nie ma przelicznika.

Chcesz obserwować? Kup mało – pszczoły szybko się mnożą. Staniesz przed problemem, co robić z nadmiarem kokonów.

Wykorzystujesz murarkę ogrodową w sadownictwie? Tutaj znajdziesz przelicznik zalecanych ilości w stosunku do uprawianej powierzchni i rodzaju upraw: http://www.biodar.com.pl/ekologia_murarka_ogrodowa.php?page=murarka_ilosci

Czy trzeba czyścić gniazda pszczół z pasożytów?

TAK NIE
Dużo pszczół przyciąga dużo pasożytów, które, nieusuwane, z czasem zyskują przewagę Pasożyty są naturalnym elementem środowiska, spełniają ważną rolę m. in. w utrzymaniu równowagi międzygatunkowej.
Wszelkie konstrukcje tworzone przez człowieka narażone są w większym stopniu na pasożytnictwo. Nie wszystkie pszczoły mają kokony wyglądające jak te murarki ogrodowej. W domku mogą gniazdować także inne owady i wiele z nich może nie przeżyć otwierania gniazda. Do tego wśród pasożytów również mogą znajdować się owady, które należą do rzadkich. Mamy też możliwość obserwacji różnych zależności zachodzących między pszczołami i ich pasożytami. Z pewnością warto nie otwierać gniazd, co do których mamy wątpliwości, kto to je zbudował. Zminimalizujemy dzięki temu negatywne skutki naszej ingerencji.
W przypadku, gdy w domku pojawił się drapieżnik lub uporczywy owad, który zagraża populacji pszczół w domku dla owadów. Brak czyszczenia nie oznacza, że mamy zaniedbać nasz domek, bo rurki wkrótce zamienią się w próchno. Regularnie wymieniajmy stare pomoce gniazdowe, np. wypuszczając pszczoły w sposób kontrolowany, zamykając pomoce w pudełku. Tak, by pszczoły z niego wylatywały, ale do niego nie wracały i zajmowały przygotowane nowe gniazda. Dzięki temu można mieć też kontrolę nad tym, jakie pasożyty znajdowały się w starych pomocach.

Czy dzikie pszczoły używają wody?

Dzikie pszczoły (oprócz kilku gatunków z rodzaju Anthophora) nie korzystają ze źródeł czystej wody. Szukają raczej wilgotnych miejsc, spijają rosę, lub używają zebranego nektaru. Jednak jest wiele innych żądłówek, które do budowy swojego gniazda potrzebują wody i dlatego warto zadbać o źródło wody w ogrodzie. Zobacz więcej: https://dzicyzapylacze.pl/woda/

Czy domek trzeba przenosić po sezonie?

TAK NIE
Jeżeli zasiedliły go niechciane owady, pasożyty, drapieżniki  i nie możesz ich usunąć. Domek należy wtedy oczyścić i przechować w suchym miejscu. Pszczoły są przystosowane do naszego klimatu. Nie ma potrzeby przenoszenia domku z pszczołami. Wiosenne wahania temperatury w naturalny sposób uruchomią proces wygryzania się z gniazd.
Jeżeli wymaga napraw lub miejsce, w którym się znajdował było nieodpowiednie, albo zaszły niekorzystne zmiany w otoczeniu. Jeżeli wyjąłeś rurki po sezonie, zostaw trochę pustych na jesień i zimę. Z pewnością skorzystają z nich inne owady szukające schronienia w tym czasie.

W gniazdach są jakieś liście, co to jest?

Prawdopodobnie są to gniazda miesierek. Zdjęcia gniazd tych pszczół można zobaczyć tutaj: gniazdo miesierki niedopaski, gniazdo miesierki różówki.

Czy pszczołom trzeba ustawiać koło domku wilgotną glinę, by miały czym zamykać otwory?

Można zwilżać kawałek ziemi, gliny. Jest to wskazane szczególnie w czasie suszy. Jednak nie jest pewne, czy pszczoły i inne błonkówki będą korzystać z naszej pomocy.

Gdzie znajdę społeczność zajmującą się murarką ogrodową?

„Murarka ogrodowa” na Facebook’u: https://www.facebook.com/groups/457884844545037

W którą stronę świata ustawić domek dla owadów?

Nie ma chyba jednej odpowiedzi. Ustawiam małe domki w różnych kierunkach. Najlepiej zasiedlone są wschodnie, a potem południowe. Wynika to z tego, że pszczoły, jako zwierzęta zmiennocieplne, potrzebują słońca, żeby się uaktywnić. A być może kierunek wschodni zabezpiecza je od wiatrów zachodnich, które potrafią być tu bardzo silne.

Gdzie umieścić domek dla owadów?

Wieszane na drzewach domki dla owadów mogą stać się pokusą dla dzięciołów, które często niszczą także budki dla ptaków. W przypadku domku umieszczonego nisko nad ziemią, problemem może być wilgoć i odbijające się od ziemi krople deszczu.
Nie wieszaj domku na starych, częściowo spróchniałych drzewach.
Jeżeli chcesz pszczoły obserwować – powieś/postaw domek na wysokości oczu. W pozostałych przypadkach – co najmniej metr nad ziemią.

Czy trzeba zakładać siatkę zabezpieczającą?

Aby zabezpieczyć domek dla owadów przed wyjmowaniem rurek przez ptaki i gryzonie, zaleca się zakładanie siatki o 2-4 cm oczkach i cofnięcie gniazd o min. 10 cm w głąb domku. Dla murarki siatka minimum 2 cm – na drobniejszej się zawieszają, niosąc do gniazda pyłek. Zasada: im większe pszczoły, tym większe oczka siatki.

Zakupiłem kokony. Co mam z nimi zrobić?

Przetrzymywać w suchym i chłodnym miejscu. Wyłożyć do domku wczesną wiosną w kartonowym pudełku z otworem, by wygryzające się z kokonów pszczoły mogły wylecieć.

Czy wkładać do domku siano albo szyszki?

Dzikie pszczoły nie założą w nich gniazd. W takich konstrukcjach za to mogą przebywać organizmy, które są niepożądane dla naszych pszczół, np. pająki. Lepiej robić dla nich osobne domki. Szyszki zawierają nasiona, które również mogą przyciągnąć nieproszonych gości.
Tworzenie specjalnych otworów dla motyli jest również  niepotrzebne. Motyle nie korzystają z domków dla owadów. Zadbaj raczej o rodzime gatunki roślin, na których mogłyby żerować ich gąsienice.

Kupować domek, czy zrobić samodzielnie?

Warto zachować ostrożność przy zakupie domku dla owadów. Wiele z nich zawiera zbędne elementy, jak np. wspomniane wyżej szyszki czy części przeznaczone dla motyli. Domki takie często, ze względu na wygodę w transporcie, mają przyklejone pomoce gniazdowe. Powoduje to, że takie domki nie poddają się zabiegom wymiany gniazd, co może okazać się przy dłuższym użytkowaniu problematyczne. Do tego dochodzi głębokość, rozmiary otworów. Aktualnie na rynku domków dla owadów więcej jest nieodpowiednio zaprojektowanych, niż takich, które można byłoby polecić do zakupu.